Ile pieniędzy chcesz pożyczyć?

  • 1 000
  • 60 000
  • 120 000
  • 180 000
  • 240 000
  • 300 000

Na ile rat?

  • 10
  • 60
  • 120

Twoje Dane

strona główna > blog pożyczkowy > Przydatne artykuły > Poręczyłam kredyt, spłacam długi.

Ocena: 5, Głosów: 21, Data dodania: 10-03-2015/12:26

Poręczyłam kredyt, spłacam długi.

Reklama


 

Poręczyłam kredyt, spłacam długi

 

Pani Basia, emerytka, chcąc wesprzeć swoich nowych sąsiadów, zgodziła się być żyrantem. Przecież mieli zaraz spłacić szybką pożyczkę, nie była to wielka kwota bo około 1000 zł. Nie mieli nikogo bliskiego, trudno było odmówić, zresztą tak dobrze im z oczu patrzyło. Dziś dług wynosi ponad 100 tyś zł i rośnie w tak szybkim tempie, że aż trudno to sobie wyobrazić. Każdego dnia naliczane są odsetki karne, w wysokości 7%. Sąsiedzi nie odbierają korespondencji, zaszyli się w domu, coraz częściej znikają, a pani Basi na stare lata przyszło chodzić po sądach i tłumaczyć się, że zwyczajnie nie ma z czego spłacać, bo jej emerytura ledwo wystarcza na codzienne życie. Wielu próbowało pomóc zdesperowanej emerytce, ale na nic się to zdało. Liczne pisma do sądu czy rzecznika praw obywatelskich nie przyniosły rezultatu. Prawo jest prawem, a nasz podpis to odpowiedzialność za czyjś dług.

 

Czemu nie być żyrantem? To przecież drobna przysługa!

 

Wiele osób decydując się na bycie żyrantem, przy kredytach bankowych czy pożyczkach bez zaświadczeń, rzadko kiedy czyta co podpisuje, a tym bardziej nie zdaje sobie sprawy z czym się to wiąże. A prawo jest jednoznaczne. Statystyki pokazują, że poręczanie kredytów to praktyka nadal powszechnie stosowana. 2,3 mln Polaków spłaca nie swoje długi. Najczęściej rodziny, bliskich krewnych, przyjaciół. Jedna z internautek pisze, że w ramach wdzięczności dla koleżanki poświadczyła jej kredyt. Po paru miesiącach znajoma zapewniła ją, iż wzięta pożyczka na 60 dni jest już spłacona. Po kilku latach otrzymuje pismo, iż kredyt nie jest spłacony i jako żyrant jest zobowiązana do spłacenia długu. Telefon dobrej znajomej milczał, wyjechała zagranicę i ślad po niej zaginął. Pozostały długi i poczucie bezsilności! W czasach szybkich pożyczek na dowód przez internet bez zaświadczeń lepiej wskazać zainteresowanemu kredytem inne formy zabezpieczenia niż poręczenie. Można zastawić samochód, mieszkanie, a kredyt do 10 tyś otrzymamy bez większych trudności i konieczności poręczenia, oczywiście wnioskując w sprawdzonych firmach.

 

Drobna usługa kosztuje wiele

 

Z badań wynika, iż 68% Polaków traktuje poręczenie kredytu czy pożyczki przez internet na raty jako drobnostkę, poratowanie kogoś w trudnej sytuacji. Przecież go znam, nie zrobił by mi tego… a jednak! Drobna przysługa jak się okazuje kosztuje nie tylko sporo nerwów, ale przede wszystkim instytucja finansowa obciąża nas spłatą zobowiązania. Mało tego będąc żyrantem, obniżamy swoją zdolność kredytową. W BIK zawarta jest takowa informacja. W przyszłości może mieć miejsce sytuacja, iż przez bycie żyrantem, nie otrzymamy kredytu czy szybkiej chwilówki bez zaświadczeń.

 

Żyrant ponosi taką samo odpowiedzialność jak kredytobiorca

 

Zgodnie z przepisami Kodeksu Cywilnego, jako żyranci jesteśmy w takim samym stopniu odpowiedzialni za spłatę długu jak kredytobiorca. Złożenie podpisu na umowie jest równoznaczne z tym, że nie możemy się z niej wycofać oraz zrzec się długu. Jeśli kredytobiorca nie spłaca kredytu bankowego bądź chwilówki bez zaświadczeń, to instytucja finansowa zwróci się w pierwszej kolejności do żyranta o spłatę zobowiązania. A gdy kredytobiorca ureguluje dług z opóźnieniem, taki fakt zostanie odnotowany również przy naszym nazwisku w BIK. To zaś jest kolejnym czynnikiem, który wpływa na późniejsze problemy z uzyskaniem kredytu czy szybkiej pożyczki na konto.

 

Ograniczone zaufanie

 

Bez względu na to czy o poręczenie prosi Cię członek rodziny czy przyjaciel z dzieciństwa, pomyśl o zabezpieczeniu swojej osoby. Dobrym rozwiązaniem jest zapis w umowie pożyczkowej o odpowiedzialności za spłatę wyłącznie głównej kwoty kredytu, a więc bez odsetek karnych. Dzięki temu jeśli kredytobiorca przestanie spłacać szybką pożyczkę, wówczas my jesteśmy odpowiedzialni tylko za spłatę głównej kwoty, nie zaś za wszelkie koszty związane z odsetkami karnymi, upomnieniami czy postępowaniem sądowym. Ponadto, gdyby kredytobiorca podpisał aneks do umowy o dodatkową gotówkę, nasza odpowiedzialność kończy się na pierwotnej kwocie kredytu.

Przede wszystkim należy zmienić sposób myślenia o poręczeniu, to nie drobnostka, ale przysługa, która może doprowadzić nas na finansowe dno.

 

Reklama

Skomentuj artykuł

Twoję Imię:
Komentarz:
Captcha

Dodane komentarze

0

Jowita Data dodania: 17-02-2017 17:48 Logiczne też, że jeżeli bank potrzebuje żyranta, to z kredytobiorca jest "coś nie tak". I w rzeczywistości żyrant który spłaci za niego kredyt bardzo często nie odzyska od niego pieniędzy, przypadki ponoć z życia ku przestrodze: http://pamietnikwindykatora.pl/category/zyrant/

0

Piotr Data dodania: 28-12-2016 12:30 tak czytajac te wasze komentarze i caly artykul to nachodzi na mysl tylko jedno stwierdzenie, stara zyciowa prawda niestety, ze jak ma sie miekkie serce to trzeba miec twarda dupe i tyle

0

Irek Data dodania: 25-11-2016 10:36 Raz byłem żyrantem i nigdy w życiu więcej, same kłopoty przez to miałem, o kant dupy potłuc taką pomoc!!

0

Indie Data dodania: 14-10-2016 15:19 jak to mówi stare powiedzenie chcesz stracić kolegę to pożycz mi pieniądze, dlatego ja nigdy nikomu nie pożyczam pieniędzy, ani od kogoś też nie, auczyłam się radzić sama sobie

0

Tomuś Data dodania: 28-07-2016 17:20 niestety taka prawda, dlatego naprawdę trzeba mieć olbrzymie zaufanie do kogoś, żeby mu poręczyć lub podżyrować kredyt, ja bym w życiu się nie odważył na taki krok

0

Nadia Data dodania: 20-05-2016 12:30 taka prawda jak ma sie miekkie serce to trzeba miec potem twarda dupe, w zyciu bym nie poreczyla nikomu kredytu, nawet wlasnej siostrze

0

Dragon Data dodania: 04-04-2015 10:36 Fux na pewno Twój ojciec nie pójdzie siedzieć. Do więzienia idzie się za oszustwa, czyli jeśli z premedytacją Twój ojciec wyłudzałby kredyty bankowe, wiedząc że ich nie spłaci.

0

Fux Data dodania: 01-04-2015 10:26 A czy za długi w ogóle można iść siedzieć? Słyszałem kiedyś historię jakiejś babki, która wylądowała za kratkami. Wczoraj gadałem z rodzicami i ojciec na koniec rzucił hasło: za chwilę wyląduje w więzieniu...

0

Dragon Data dodania: 28-03-2015 16:07 No tak. Nie wpakował mnie w to umyślnie, ale wiecie jak to jest. Mam żonę, dzieci, zabieram im, by oddać do banku:(

0

Zmana77 Data dodania: 27-03-2015 19:20 Dragon, ale brat Cię nie oszukał, chyba nie uległ wypadkowi specjalnie, gdyby mógł to by spłacał zobowiązania. Aczkolwiek masz prawo czuć się poszkodowany, jak każdy kto spłaca nie swoje długi!

0

Dragon Data dodania: 26-03-2015 11:32 Powiem Wam, że cieszę się, że nie jestem jedynym, który musi spłacać czyjeś długi:/ choć to marne pocieszenie, jak Wy spłacam cudze kredyty, nie jeden czy dwa, ale aż trzy. Poręczałem kredyty bratu. Pierwszy na samochód (24 tys), drugi na wyjazd do pracy zagranicę (16 tys) i trzeci na wesele (17 tys). Sprawa wygląda tak, że brat pracował na czarno zagranicą, uległ wypadkowi i w tej chwili jest niezdolny do pracy, nie ma żadnych świadczeń, a ktoś płacić musi.

0

Kicik Data dodania: 25-03-2015 16:12 Jak to jest, że niektórzy są tak nieodpowiedzialni, brak im empatii, bo ja nie mogłabym zrobić czegoś takiego ani swojemu ani obcemu!

0

Zmana77 Data dodania: 24-03-2015 12:43 Kicik na mojej głupocie też cierpi tylko dziecko, na zieloną szkołę nie ma szans, na wakacje też nie, nawet wyjście do kina to już dla mnie duży wydatek:/

0

Kicik Data dodania: 23-03-2015 11:55 A ja spłacam długi za męża:( Cierpią na tym najbardziej dzieci:( A mąż zniknął, ostatnio wysłał kartkę z Norwegii...

0

Zmana77 Data dodania: 22-03-2015 20:22 No tak.. ale przynajmniej nic mu zabiorą.

0

FuX Data dodania: 21-03-2015 14:46 Już nie mają co zabrać. Rodzice wszystko przepisali na mnie, mieszkanie, samochód, działkę. Ale nie tak to miało wyglądać, że z nożem na gardle musiał przekazać swój majątek... Jasne, że nie wyrzucę ich z mieszkania czy wezmę samochód, ale całe życie pracowali na to rodzice, żeby teraz nic nie mieć!

0

Zmana77 Data dodania: 20-03-2015 18:21 A mają mu co zabrać? Najlepiej niech od razu przepisze majątek na dzieci.

0

FuX Data dodania: 20-03-2015 13:09 Mój ojciec jest w podobnej sytuacji. Zamiast cieszyć się tym, że przechodzi na emeryturę, rozkłada ręce i ciągle chodzi załamany. Poręczył kredyt 5 lat temu kumplowi z pracy z jeszcze jednym kolegą. Oczywiście kredytobiorca przestał płacić i teraz wszystko na poręczycieli. Kompletnie nie wiem jak mu pomóc...

0

Zmana77 Data dodania: 19-03-2015 21:46 Kenia to miałaś dużo szczęścia..

0

Kenia Data dodania: 19-03-2015 15:23 Kilka razy poręczałam kredyty rodzinie i znajomym, i nikt mi takiego numeru nie zrobił, nie wiem co bym zrobiła w takiej sytuacji, chyba nogi z d... bym powyrywała!!! Spłacać cudzy kredyt, nic z tego nie masz i jeszcze Ci mogą zabrać, cierpi cała rodzina!

0

IKE Data dodania: 18-03-2015 16:05 Oleeeek my tu raczej unikamy kredytów, bo spłacamy cudze;/ bez zaświadczeń dostaniesz od Vivus, Wonga, NetCredit,ViaSMS itd:)

0

oleeeek Data dodania: 18-03-2015 13:08 Gdzie dostanę szybko chwilówkę bez opłat jakichś wstępnych i zaświadczeń?

0

IKE Data dodania: 17-03-2015 20:51 Dorka to miałaś szczęście, ale wiesz byłaś w o tyle dobrej sytuacji, że wiedziałaś, gdzie mieszka kuzynka, a ja nie wiem gdzie teraz przebywa mój pseudo przyjaciel... więcej bym wydał chyba na prywatnego detektywa, żeby go znaleźć niż na tę spłatę długu;/

0

Dorka Data dodania: 17-03-2015 12:09 Pocieszę Was, bo ja odzyskałam pieniądze za spłacony kredyt:) 11 lat temu poręczyłam kredyt na samochód kuzynce (35 tys zł). Po trzech latach przestała spłacać, dług rozłożono na mnie i drugiego żyranta. Spłaciłam 14 tys. Po spłaceniu kredytu zaczęłam walkę z rodziną o swoje! Wynajęłam dobrego prawnika, zażądałam zwrotu tej kwoty. Kuzynka nie pojawiała się na rozprawach, utrudniała jak tylko mogła. Sprawa ciągła się miesiącami. W końcu sąd wydał nakaz zapłaty. W ubiegłym roku zlicytowali jej mieszkanie, dostałam swoją część:) Warto powalczyć o swoje i głowa do góry, drugi raz nie dacie się wciągnąć w poręczanie!

0

IKE Data dodania: 16-03-2015 16:52 Jeśli znasz człowieka przez dwadzieścia lat, razem z nim świętowałeś jak była okazja i zawsze mogłeś na niego liczyć, to gdy prosi o poręczenie, człowiek się nie zastanawia! Przecież mnie się to nie może przytrafić...! Chciałbym tylko jeszcze kiedyś spojrzeć mu w oczy, choć pewnie nie wróci już do Polski, bo jak się później okazało nie tylko mnie w takie bagno wpakował!

0

Amigo Data dodania: 16-03-2015 12:26 Poręczając kredyt, mało kto się zastanawia nad konsekwencjami. Zwykła przysługa i tyle..

0

IKE Data dodania: 15-03-2015 15:20 Ja spłacałem 27 tys za najlepszego przyjaciela.. kredyt samochodowy. Przyjaciel się rozpłynął, auta nie ma, w zasadzie to podarowałem mu je w prezencie, bo jak to nazwać. Człowiek jest jednak głupi, tyle osób mnie ostrzegało, że przyjaźń się kończy jak zaczynają się problemy pożyczkowe...Ale przecież on by mi tego nie zrobił!!! Dziś nie ufam już nawet własnej żonie!

0

Wojtas Data dodania: 14-03-2015 17:33 Musisz się pozbierać, choć to nie jest łatwe. Ja nie dość, że brałem psychotropy, to co tydzień na kanapie u psychologa najpierw na NFZ, bo kasy nie było, a potem prywatnie. Przez lata próbowałem się uporać z tym. Teraz nie jest jakoś super, ale w miarę normalnie.

0

Zmana77 Data dodania: 14-03-2015 14:58 Ja też jestem na skraju załamania, jaką przyszłość buduję swojemu dziecku...Nie mam planów, bo jak je mieć? Nawet jak będę mieć więcej, to bank mi zabierze. Nie wiem jak żyć..

0

Wojtas Data dodania: 14-03-2015 14:21 Annnna nie dziwię się że Twój ojciec załamał się nerwowo, ja przez ponad cztery lata nie funkcjonowałem bez psychotropów. dopiero dziś wychodzę na prostą.

0

Annnna Data dodania: 13-03-2015 17:51 Ja na szczęście nigdy nie poręczyłam kredytu, ale mój ojciec a i owszem i to niejeden, sąsiadom naszym, z resztą z ich córką chodziłam do klasy. Były to kredyty konsumenckie i samochodowy. Doszło do sytuacji, że mój ojciec załamał się nerwowo, gdy się dowiedział, że ma do spłaty ponad 100 tys zł (to było jakieś 15 lat temu). Doszło do tego, że pewnego dnia chwycił jakiś tępy przedmiot i gonił tego gościa po osiedlu... W końcu siedli na nich wszyscy, którzy poręczali i w zasadzie nie mieli wyjścia zaczęli spłacać. Do tej pory mają długi i nie potrafią z nich wyjść... Uczciwi i dobrzy ludzie, decydując się na poręczenie, kręcą bicz na siebie, przykre, ale prawdziwe!

0

Zmana77 Data dodania: 12-03-2015 20:37 Wojtas podziwiam... ja zwyczajnie nie mam z czego spłacać. Jestem sama, wychowuję córkę, zarabiam 1340 na rękę. Wynajmuję zrujnowaną kawalerkę. Bank zażądał abyśmy z mamą spłacały miesięcznie 1000 zł. Mamie odciągają 500 zł. Mnie już nie mają co... czy nie ma naprawdę do kogo się zwrócić, przecież ja nic nie mam...

0

Wojtas Data dodania: 12-03-2015 12:29 Zmana77 doskonale Cię rozumiem... Jestem w podobnej, aczkolwiek lepszej sytuacji. Poręczyłem kredyt matce. Od początku był problem ze spłatą, może zapłaciła z 5,6 rat i tyle. Zaczęły się wezwania do zapłaty, byłem w szoku. Ani rozmowa, ani prośby, ani groźby nie pomogły, musiałem zacząć spłacać, bo straciłbym mieszkanie. Dziś to już końcówka... tylko ja nic z tego nie mam, lata wyrzeczeń, ciągły stres czy wystarczy:( Zastanawiam się czy drogą sądową jestem w stanie wymusić na matce zwrot spłaty tego kredytu?

0

Zmana77 Data dodania: 11-03-2015 19:31 W 2001 roku poręczyłam z matką kredyt bratu na 400 tys zł. Dziś boję się jutra. Po roku od momentu wzięcia kredytu brat rozwiódł się z żoną. Ona wyjechała zagranicę, on się załamał i popadł w alkoholizm. Nikt nie spłacał kredytu. Najpierw bank zajął i zlicytował mieszkanie, ale to było mało, bo okazało się, że mają inne długi i większość poszła na ich spłatę. Komornik wszedł na emeryturę od matki, mnie nie ma co zabrać na razie, ale boję się co będzie dalej...

0

Lusia Data dodania: 11-03-2015 15:51 A wydawałoby się, że poręczanie kredytu to już przeżytek.

0

Jacyk Data dodania: 10-03-2015 13:02 Głośno było kiedyś o sprawie emeryta z Grudziądza, który był żyrantem pożyczki na 700 zł, a w efekcie komornik zlicytował jego mieszkanie:( Straszne:( Za taką kwotę stracić mieszkanie, nie wiem co bym zrobił tym ludziom!
align center Podobne artykuły, które mogą Cię zaciekawić
Ta strona korzysta z plików cookies, co umożliwia rozpoznawanie danego użytkownika przez serwer. Umożliwia to wygenerowanie strony www, opierając się głównie na jego preferencjach. Szczegóły zawarte są w zakładce: Polityka Prywatności. Korzystając, zgadzasz się na warunki tam zawarte.