Jesteś w potrzebie, szukasz szybkiej gotówki?

strona główna > blog pożyczkowy > Jak wyszedłem z długów > Oszczędzanie na małych rzeczach
Facebook

Ocena: 5, Głosów: 21, Data dodania: 07-05-2016/15:01

Oszczędzanie na małych rzeczach

Reklama


 

Oszczędzanie na małych rzeczach

 

Kiedy brałam pierwszą pożyczkę miałam zaledwie 24 lata. W koło znajomych, którzy żyli na kredytach. Wszyscy powtarzali, że takie czasy, jak żyć bez kredytu. Mieszkanie, samochód, studia, kursy, własna działalność na to wszystko potrzebne są pieniądze.

Uwierzyłam, że każdy żyje na kredyt. Dziś wiem, że tak nie jest, a pojęcie życia na kredyt znacznie się różni. Można żyć na kredyt, spłacając jeden drugim, popadając w większe długi z każdym dniem. A można racjonalnie pożyczać pieniądze, gdy naprawdę jest taka konieczność.

 

Już nawet nie pamiętam na co wzięłam pierwszy kredyt. Za nim poszły kolejne pożyczki na konto. Brałam i w bankach i w firmach pozabankowych. Przeznaczałam je na różne, zwykłe rzeczy, a to kupiłam rower, a to coś do domu większego, a to chciałam wyjechać za miasto. I takim sposobem wpadłam w długi.

Jak pytałam znajomych wtedy jak przeżyć od pierwszego do pierwszego za 200 zł, które mi zostaje po opłaceniu rachunków i wszystkich rat, patrzyli na mnie jakoś dziwnie. To ile masz tych kredytów? Po co tyle pożyczałaś? Słyszałam! Przecież każdy żyje na kredyt ponoć, miałam ochotę wykrzyczeć wszystkim dookoła, ale to w sumie nie ich wina, nikt mi nie kazał pożyczać na każdą zachciankę! Miałam swój rozum. Choć to chyba raczej złe określenie, bo w tamtym czasie go nie miałam.

 

Nagle jak miałam długi została przy mnie tylko jedna koleżanka i przyjaciel z dzieciństwa, reszta się gdzieś rozpłynęła. Na rodziców nie miałam co liczyć, w domu była jeszcze trójka rodzeństwa. Musiałam sama stawić czoła długom, które narobiłam.

Przeczytałam artykuł o efekcie latte, coś jak kula śnieżna, z każdym krokiem coraz większa. Efekt latte to nic innego jak oszczędzanie na drobnych rzeczach. Nawet nie zdajemy sobie sprawy z tego ile dziennie, tygodniowo, miesięcznie, a w końcu rocznie wydajemy na drobne rzeczy, których wcale nie potrzebujemy bądź można je czymś zastąpić.

Efekt latte w ciągu kilkunastu lat może przynieść duże zyski. Tego jeszcze nie wiem, bo póki co dopiero wychodzę z długów. Mi pomogło oszczędzanie na drobiazgach i dlatego chcę się z Wami podzielić jak to robić?

 

Kiedyś dziennie rano jadąc do pracy, kupowałam śniadanie i przekąski. Bułka z serem i wędliną jakieś 3 zł, do tego drożdżówka 2 zł, jakiś napój ok 2 zł, łącznie 7 zł o poranku. Zaczęłam sama robić jedzenie do pracy, bułka nie kosztuje mnie więcej niż 1 zł, do tego na drugie śniadanie zabieram owoc. Sok kupuje duży i przelewam do małej butelki, koszt to ok 1 zł. Łącznie jedzenie i picie do pracy kosztuje mnie 2,5, czyli o 4,5 mniej. W skali miesiąca, przy 22 dniach roboczych, to 99 zł oszczędności.

Tańsza chemia i kosmetyki. Tylko na obniżkach. Jeśli szampon, odżywka do włosów, proszek do prania czy inny produkt są w obniżonej cenie, to kupuję dwie, trzy sztuki. Mam na dłużej i tańszym kosztem. Kupuję też większe opakowania. Mały szampon kosztuje ok 8 zł, duży (o połowę większy) 14 zł, przy obniżce można go kupić za 10 zł, co oznacza już małą oszczędność. Wiele osób powie, że to malutkie kwoty, ale to te małe wydatki najczęściej pożerają najwięcej.

 

Ubrania kupuję wyłącznie przez internet bądź na wyprzedażach i tylko to co potrzebuje. Chcę kupić kurtkę, to tylko ją przynoszę ze sklepu bądź zamawiam. Nim wybiorę porównuję ceny w sieci i wybieram najtańszą opcję, czasem taniej online, czasem w tradycyjnym sklepie.

Zainwestowałam w filtry wody i tu oszczędności są dla mnie spore. Piję dużo wody, a dzięki filtrom  mogę pić wodę kranową. Jedna butelka ok 1,7 na jeden dzień, w skali miesiąca to 51 zł, na rok ponad 600 zł.

Oszczędzam na paliwie, zabieram znajomych, jadąc do pracy, część kosztów mi zwracają. Dzięki temu znów mam małą oszczędność.

Wprowadzając te zasady w swoje życie, łatwiej było mi spłacać długi. Zaczęłam również oszczędzać. Na początku były to śmieszne kwoty, ale teraz widać realne pieniądze, które pracują na siebie na koncie oszczędnościowym.

Długi nadal spłacam, zostało mi ok 8 tys do końca, więc nie jest źle. Dzięki tej lekcji życia, jestem bogatsza w wiedzę, doświadczenie i oszczędności.

Karolina, Sanok.

Absolwent Wydziału Dziennikarstwa w Uniwersytecie Warszawskim. Od wielu lat związany z branżą finansową i dziennikarską. Doświadczenia zawodowe i umiejętności przez kilka lat zdobywał pracując w Warszawie. Prywatnie interesuje się sportem, tańcem i pisaniem tekstów.

Ranking najlepszych chwilówek bez bik

1

cashbro

Od 400 pln do 13 600 pln

Do 10 miesięcy

Błyskawiczna decyzja po rejestracji

2

Od 100 zł do 2 500

Dla osób od 18 do 65 lat

Koszt rejestracji to tylko 0,01 zł

3

twisto

Od 100 pln do 10 000 pln

Do 3 miesiecy za 0 złotych!

Bezpłatny miesięczny limit wydatków. Korzystaj z niego, płacąc kartą Twisto w sklepach internetowych.

4

feniko

Od 300 pln do 3 000 pln

Od 7 dni do 6 miesięcy okres spłaty.

Pierwsza pożyczka 0% na okres od 7 do 30 dni.

5

creditron

Od 300 pln do 15 000 pln

Od 2 do 24 miesięcy

Dla klientów z dowolną historią kredytową

Skomentuj artykuł

Twoję Imię:
Komentarz:
Captcha

Dodane komentarze

Aldona

0

Aldona Data dodania: 05-01-2017 10:50 Moje postanowienie noworoczne to właśnie zacząć oszczędzać, fajnie w ogóle bo przez przypadek na ten artykuł trafiłam, nie powiem, bo mnie troche zainspirował. Trzymajcie za mnie kciuki!
Hambuks

0

Hambuks Data dodania: 22-11-2016 11:38 ja na samych słodyczach w październiku oszczędziłam z 200zł, które... wydałam na ubrania :) :) :)
oszczednis

0

oszczednis Data dodania: 02-11-2016 14:40 oszczedzanie wlasnie polega na malych rzeczy, 5zł dziennie w skali miesiaca to 150zł a w skali roku to juz 2000zł około, mało?
Rozen

0

Rozen Data dodania: 13-09-2016 15:44 ja nie oszczedzam, kupuje na co mam ochote, w koncu po to zarabiam, a na oszczedzanie to jeszcze przyjdzie czas, grunt to sie niezadluzac
Patryk

0

Patryk Data dodania: 05-09-2016 15:28 dopiero jak zacząłem zapisywać swoje wszystkie wydatki to dotarło do mnie jak dużo pieniędzy przecieka nam przez palce na głupoty...
Gabon

0

Gabon Data dodania: 22-07-2016 14:53 potwierdzam, oszczędzanie na małych rzeczach jest dobre, bo niezaspecjalnie je odczuwamy, a po kilku miesiącach efekt naprawdę może zdziwić!
Wera

0

Wera Data dodania: 18-07-2016 14:00 zazdroszcze, ja próbowałam już oszczędzać setki razy i nigdy nie trwało to dłużej niż kilka dni, inna sprawa że zarabiam całkiem nieźle więc na dobrą sprawę nie musze oszczędzać bo mam na wszystko czego chce
Pete

0

Pete Data dodania: 12-07-2016 16:44 ja zacząłem kupować tańsze produkty, np butelke 1,5l wody zamiast za 2 zł kupuje za 0,6zł , czekolade zamiast za 4zł to za 2zł itd. a zaoszczedzone pieniadze wrzucam do skarbonki i też w kilka miesiecy kilkaset złotych zaoszczędzone, niestety oszczędzanie często wymaga wyrzeczeń!
Damian

0

Damian Data dodania: 08-07-2016 13:58 przez kilka miesiecy razem z dziewczyna wrzucalismy do słoika reszty z zakupów i uzbierało się tych drobnych dobre kilkaset złotych, w sam raz na wakacje
Zana

0

Zana Data dodania: 30-06-2016 15:59 jak mnie to denerwuje jak inni do czegos namawiaja, mowia no weź zrob coś itd, a jak wpakujemy sie w kłopoty to nagle dookoła nas robi się pusto i każdy umywa ręce
LocaLoca

0

LocaLoca Data dodania: 20-06-2016 13:51 Ewa, masz to co chcesz. Chcesz miec oszczednosci i nie miec dlugow to rezygnuj z malych przyjemnosci, nie potrafisz zrezygnowac to Twoj problem, i tyle.
Ewul

0

Ewul Data dodania: 01-06-2016 14:31 no tak, wszystko bardzo madrze i pieknie, ale poza tymi malymi rzeczami to ja nie mam zadnych przyjemnosci, wytrzymalam tak miesiac po czym czulam ze popadam w depresje, nie umiem sobie wszystkiego odmawiac
kiwi

0

kiwi Data dodania: 19-05-2016 13:25 to prawda, w dodatku jak człowiek jest na rauszu to jest bardziej rozrzutny, miałam okres kiedy nie miałam czasu na imprezy to potrafiłam zaoszczędzić nawet 400zł miesięcznie, jak znalazł na zakupy :-)
sober

0

sober Data dodania: 19-05-2016 12:19 zastanawialiscie sie kiedys ile wydajecie miesiecznie na imprezy? ja raz postanowilem sobie ze przez miesiac bede trzeźwy i zostało mi w portfelu o 500zł więcej
Amma

0

Amma Data dodania: 17-05-2016 10:41 Gabriel, może nie od razu nie pić, ale wystarczy, że nie będziemy pić jej na mieście, gdzie kosztuje od 10zł w góre i już można nawet sporą kwotę zaoszczędzić
Gabriel

0

Gabriel Data dodania: 11-05-2016 10:11 Amma, jak można zaoszczędzić na kawie? Nie pić jej?
Kolarz

0

Kolarz Data dodania: 11-05-2016 09:39 A ja oszczedzam setki złotych miesięcznie dzięki temu, że przesiadłem się z samochodu na rower, tak mi to weszło w krew, że nawet w ostatnią zimę dojeżdżałem do pracy na rowerze. A jak zdrowie mi się poprawiło! Samochodu używam praktycznie tylko przy wypadach poza miasto lub gdy wymaga tego sytuacja.
Winder

0

Winder Data dodania: 09-05-2016 15:03 Bez przesady kurde zycie to nie same wyrzeczenia. Odmawiajac sobie wszystkiego szybko mozna oszalec. Czlowiek musi czuc ze zyje i ze po cos te pieniadze zarabia a nie tylko kierat i kierat
Nicpon

0

Nicpon Data dodania: 09-05-2016 14:30 Dokładnie. Przestałem jadać na mieście, zamiast karnetu na siłowni ćwiczę w domu i na coraz liczniejszych drążkach na dworzu. Dobrym sposobem jest też zapisywanie wszystkich swoich wydatków i ich zestawianie co jakiś okres. Do oszczędzania potrzebna jest tylko samodyscyplina i chęci!
Amma

0

Amma Data dodania: 08-05-2016 18:23 Od kawy jak pijesz:) Jak efekt latte, to chyba od kawki wypada zacząć;)
Bonjo

0

Bonjo Data dodania: 07-05-2016 19:21 Bardzo słuszne spostrzeżenia, na najmniejsze rzeczy wydajemy najwięcej. Też czytałem o tym efekcie latte i zastanawiam się od czego zacząć;)
Fella

0

Fella Data dodania: 07-05-2016 18:47 Rzuciłam palenie i już widzę różnicę, ok 300 zł na mc.
align center Podobne artykuły, które mogą Cię zaciekawić
Ta strona korzysta z plików cookies, co umożliwia rozpoznawanie danego użytkownika przez serwer. Umożliwia to wygenerowanie strony www, opierając się głównie na jego preferencjach. Szczegóły zawarte są w zakładce: Polityka Prywatności. Korzystając, zgadzasz się na warunki tam zawarte.