Kto dziedziczy długi zmarłego?
Spadek wywołuje pozytywne skojarzenia, dom, samochód, oszczędności po rodzicach, dziadkach czy zapomnianych wujkach, z tym właśnie go utożsamiamy. Niestety nie zawsze jest tak kolorowo, bo spadek to również długi, czasem ogromne zobowiązania wobec banków, podmiotów pozabankowych oraz innych wierzycieli. Kto dziedziczy długi zmarłego, po rodzicach, rodzeństwie czy wnukach? Jak zabezpieczyć się na taką ewentualność, gdy brak pewności, że spadek to dodatkowy zastrzyk gotówki bądź nieruchomości, a nie długi? Śmierć bliskiej osoby powoduje ból, smutek, rzadko zastanawiamy się wówczas nad spadkiem czy dziedziczeniem długów. Zwłaszcza w przypadku dalszej rodziny, wujka, cioci czy kuzyna. Prawda jest taka, że każdy krewny może się spodziewać, że do jego drzwi zapuka komornik. Dziś o tym kto dziedziczy długi zmarłego i jak się przed tym ustrzec.
Dziedziczenie ustawowe a testament
Przyjmuje się, iż osoba, która nie pozostawia testamentu zgadza się na dziedziczenie ustawowe. Testament jest najważniejszym dokumentem przy podziale majątku zmarłego, w tym długów. Jeśli zmarły nie spisał testamentu oznacza, że wyraził zgodę na dziedziczenie ustawowe. Spisany testament nie oznacza, iż osobom, którym należy się część spadku nic nie otrzymają, gdy nie zostały ujęte w testamencie. Również mają prawdo spadku, ale to temat na inne rozważania. Osoby, które mają długi nie spisują zazwyczaj testamentu, więc długi dziedziczone są ustawowo.
Kolejność dziedziczenia
O tym kto dziedziczy długi zmarłego decydują więzy krwi, małżeństwa oraz przysposobienia. Ustawa określa iż, spadek, w tym długi dziedziczą: małżonek, zstępni (dzieci oraz wnuki i prawnuki), rodzeństwo- ich zstępni, dziadkowie, pasierbowie. Pasierbowie oraz dziadkowie mogą odziedziczyć spadek od stosunkowo krótkiego czasu, bo nowelizacja ustawy weszła w życie w 2009 roku. Dług po zmarłym wnuku może spaść na dziadka. Istotne jest nie tylko to kto dziedziczy długi zmarłego, ale również w jakiej kolejności? Wyróżnia się cztery grupy dziedziczących. Przez poszczególne grupy przechodzi się, gdy w poprzedniej brak spadkobierców bądź też zrzekli się prawa do spadku.
Cztery grupy spadkobierców:
Grupa I: małżonek oraz dzieci zmarłego (zstępni dzieci, jeśli one nie żyją).
Grupa II: małżonek, rodzice, rodzeństwo- w przypadku, gdy jedno z rodziców nie żyje, zstępni rodzeństwa.
Grupa III: dziadkowie, ich zstępni, pasierbowie.
Grupa IV: gmina, w której mieszkał zmarły bądź Skarb Państwa.
Małżonek dziedziczy spadek i długi, należąc zarówno do pierwszej jak i drugiej grupy. Rożnicę są jednak pod względem udziału, który mu się należy po śmierci bliskiego. Jeśli chodzi o to kto dziedziczy długi zmarłego ojca, gdy ma dzieci ze związku małżeńskiego oraz pozamałżeńskiego, to w równym stopniu prawo do spadku, mają wszystkie dzieci. Nie ma znaczenia fakt, czy pochodzą ze związku małżeńskiego czy pozamałżeńskiego. Wszystkie równo zostają obarczone długami, chyba że zrezygnują ze spadku.
Zmiany w prawie spadkowym w 2015 roku
O konieczności wprowadzenia zmian mówiono już od kilku lat. Wcześniejsza ustawa, która powstała w latach 60., była niekorzystna z punktu widzenia spadkobierców. Była przyczyną popadnięcia w długi nie z własnej winy i braku wiedzy. Krewni nie zawsze wiedzą o kredytach, pożyczkach czy innych zobowiązaniach zmarłego, stąd nie podejmowali żadnych działań. Często bliska rodzina rezygnowała ze spadku, a długi spadały na dalszych krewnych. By chronić spadkobierców, od października zeszłego roku weszła w życie ustawa, która ma na celu zabezpieczenie majątku spadkobierców, w sytuacji otrzymania w spadku długów.
Co na korzyść?
Przed wejściem w życie nowych przepisów, spadkobiercy mogli w ciągu pół roku odrzucić spadek bądź przyjąć do wysokości inwentarza. Po tym czasie spadek bez względu na wysokość długów trafiał na ich konto. Od października po okresie pół roku, jeśli spadkobiercy nie zrzekną się spadku, to otrzymają do spłaty długi wyłącznie do wysokości inwentarza. Dzięki temu, bez względu na to kto dziedziczy długi zmarłego, nie będzie musiał spłacać ich z własnego majątku.
Co ze wspólnie wziętym kredytem?
Kto dziedziczy długi zmarłego w przypadku, gdy był współkredytobiorcą? Dwie bądź trzy osoby biorą wspólnie kredyt, spłacają każdy swoją ratę, co po śmierci jednego z kredytobiorców? Przy kredytach hipotecznych oraz pożyczkach na wysokie kwoty wymagane jest ubezpieczenie na życie. W takiej sytuacji po śmierci współkredytobiorcy ubezpieczyciel spłaci pozostałą część zmarłego, ale pod pewnymi warunkami. Ubezpieczyciel nie pokryje kosztów na przykład, gdy kredytobiorca popełnił samobójstwo bądź poniósł śmierć w wyniku wypadku, będąc pod wpływem alkoholu czy narkotyków.
Podobnie, gdy kredyt był zaciągnięty tylko przez osobę zmarłą, towarzystwo ubezpieczeniowe może odmówić spłaty zobowiązania, w określonych okolicznościach. Jeśli kredyt nie był ubezpieczony bank będzie żądał spłaty od pozostałych kredytobiorców. Z pewnością zaproponuje restrukturyzację kredytu, wydłużenie okresu spłaty, zmniejszenie rat itd. Konieczne będzie podpisanie aneksu do umowy. Bez względu na to kto dziedziczy długi zmarłego, przy wspólnym kredycie zawsze warto zadbać o polisę na życie.
Co z pożyczkami prywatnymi?
Sąsiad puka do drzwi, informując o pożyczce zaciągniętej przez ojca przed śmiercią. Jak się zachować w takiej sytuacji, oczywiście nie chodzi tu o to kto dziedziczy długi zmarłego, ale bycie w porządku wobec innych ludzi, którzy również nie przewidzieli takiej sytuacji i chcą odzyskać swoje pieniądze. Oczywiście możemy i powinniśmy sprawdzić czy rzeczywiście taka pożyczka została udzielona. Możemy ją spłacić, a możemy zamknąć sąsiadowi drzwi, ale musimy się liczyć z tym, że jeśli są dowody, w postaci umów, to sprawa jest z dużym prawdopodobieństwem wygrana.
Załatwić swoje sprawy
Najlepiej zabezpieczyć siebie i swoją rodzinę, zadbać o osoby starsze, by uregulowały swoją sytuację, by nie padło po śmierci pytanie kto dziedziczy długi zmarłego i jak się przed tym ustrzec. Nie zawsze zdążymy załatwić swoje sprawy przed śmiercią, jednak zawsze możemy się zabezpieczyć, wykupując choćby polisę na życie, co już w części pokryje długi.











