Czy zadłużenie szybciej się przedawni?

Czy zadłużenie szybciej się przedawni?




 

 

Projekt nowej ustawy MS skraca czas przedawnienia- dłużnicy szybciej pozbędą się balastu?

Wygląda na to, że nadchodzi koniec ery wieloletnich batalii między dłużnikami a wierzycielami. Przedstawiony kilka dni temu projekt ustawy dotyczący czasu przedawnienia wzbudza wiele emocji. Nie wszystkim przypadł do gustu, a szczególnie firmy windykacyjne nie wypowiadają się o nim pozytywnie, zgłaszając wiele zastrzeżeń i konsekwencji nowego prawa. Rozwiązanie ma swoje plusy i dla dłużników, i dla wierzycieli. Przedawnienie zwalania dłużnika z konieczności regulowania długu, pod względem prawnym oczywiście. Co innego, gdy chodzi o moralność, bo swoje długi zawsze powinniśmy regulować. Są sytuacje, w których człowiek, ze względów niezależnych od siebie popada w problemy, natomiast po odzyskaniu płynności finansowej w pierwszej kolejności powinno się myśleć o spłacie zadłużenia. Po drugiej stronie stoi człowiek, któremu też potrzebne są pieniądze. Dziś o ty jakie zmiany zamierza wprowadzić Ministerstwo Sprawiedliwości odnośnie przedawnienia.

10 lat czekania na przedawnienie

Obserwując jak obecnie wygląda proces ściągania długów, ma się wrażenie, że często jest to niekończąca historia. Jak już dłużnik wyswobodził się od komornika, bo nie ma już co oddać, złapał oddech i myśli co dalej, puka firma windykacyjna. Dług został sprzedany Drogi Dłużniku i teraz z nami musisz się dogadać. Wszystko zaczyna się od nowa. Pisma, sms-y, telefony, nachodzenie w domu, pracy… W końcu nawet, gdy dług się przedawnia dłużnik często nie ma takiej świadomości i spotyka się na drodze wojennej z kolejną firmą. Trafia do sądu, gdzie zamiast zgłosić wniosek przedawnienia, pokornie pochyla głowę i godzi się z wyrokiem. Obecnie podstawowy okres przedawnienia wynosi 10 lat. I jakby mało było tego, z każdym krokiem wierzyciela ten czas zaczyna biec od nowa. Co z tego, że minie pięć lat jak wierzyciel pójdzie do sądu czy podpiszemy nieświadomi przerwania biegu przedawnienia ugodę, 10 lat zaczyna biec od nowa.

Pełna mobilizacja dla wierzycieli

Okres przedawniania, w założenia projektu, ma być skrócony do 6 lat. To pozytywna zmiana, która w opinii ekspertów ma zmobilizować wierzycieli do szybszego i skuteczniejszego działania. Z drugiej strony to szansa dla dłużników na szybsze pozbycie się kuli u nogi, jaką są długi. Skrócenie podstawowego okresu, to niejedyna zmiana. Po spotkaniu z wierzycielem w sądzie, który potwierdzi, że dług istnieje, termin przedawnienia ma wynosić jedynie 3 lata. W porównaniu z 10 latami, które są obecnie, jest to duża zmiana. Nowe prawo ma dokładnie wyznaczać początek oraz koniec okresu przedawnienia. Obecnie te granice dla dłużników są często niejasne. A to pociąga za sobą konsekwencje w postaci ciągnących się latami sporów pomiędzy dłużnikami i wierzycielami. Dłużnik nie wie kiedy kończy się przedawnienie i nie korzysta z przysługującego u prawa.

Koniec handlu przedawnionymi długami?

Nowe prawo ma uderzyć między innymi w firmy windykacyjne handlujące przedawnionymi długami. Skrócenie okresu przedawnienia ma na celu wsparcie wierzycieli w procesie odzyskiwania długów, ale i zadłużonych. Dzięki temu, że okres przedawnienia będzie krótszy, a handel długami przedawnionymi ograniczony, dłużnicy łatwiej i szybciej odzyskają płynność finansową.

Przedawnienie będzie badał sąd?

Jednym z założeń projektu jest nałożenie na sąd obowiązku badania czy dług nie jest przedawniony.  Czyli powrócimy do korzeni, bo takie prawo obowiązywało w Polsce przed 1990 rokiem. Obecnie jest to możliwe tylko po podniesieniu zarzutu przedawnienia przez pozwanego. Sądy, z racji skrócenia okresu przedawnienia, będą miały więcej pracy, bo wierzyciele muszą się spieszyć. Jak do tego dojdzie jeszcze konieczność sprawdzenia okresu przedawnienia, sądy mogą być zatłoczone.

Szybsze i sprawniejsze rozstrzygnie sporów, odzyskiwanie długów bądź ich przepadanie ma na celu wprowadzenie ładu w tym obszarze. Obowiązujące przepisy prawne nie do końca się sprawdzają, powodują, że wierzyciele biernie czekają na spłatę, a dłużnicy nie wiedzą, że mogą skorzystać z przedawnienia. 


Ranking najlepszych chwilówek bez bik - 2026

Kwota pożyczki 100 do 5 000 zł
Czas spłaty 15 do 61 dni
Max RRSO 36%
Recenzja Opinie o Crezu
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 300 do 7 000 zł
Czas spłaty 7 do 62 dni
Max RRSO 0 do 298,9%
Recenzja Opinie o Feniko
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 500 do 5 000 zł
Czas spłaty do 30 dni
Max RRSO 0 do 299,25%
Recenzja Opinie o Wandoo
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 500 do 8 000 zł
Czas spłaty do 30 dni
Max RRSO do 299,19%
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 500 do 10 000 zł
Czas spłaty 30 do 360 dni
Max RRSO do 39,55%
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 500 do 3 000 zł
Czas spłaty 31 dni
Max RRSO 0% do 511%
Recenzja Opinie o Credy
Sprawdź ofertę
Autor: Beniamin Domański
Rola: Redaktor serwisu Tepozyczki.pl

Biografia: Zobacz profil autora

Redaktor finansowy specjalizujący się w pożyczkach i kredytach konsumenckich. Od kilku lat analizuje oferty firm pożyczkowych, warunki umów oraz zmiany w przepisach dotyczących kredytów konsumenckich. Specjalizuje się w tematach związanych z pożyczkami pozabankowymi, zdolnością kredytową, zadłużeniem oraz prawami konsumentów.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry