FinTech- czy algorytm zdecyduje o przyznaniu kredytu?
Większość Polaków powoli przyzwyczaiła się do bankowości elektronicznej, często zamkniętej w smartfonie. Jedno małe urządzenie stanowi centrum zarządzania domowym budżetem. Robimy to już bez zastanowienia, a przecież jeszcze kilka lat temu, konieczna była wizyta w oddziale. E- banking zmienił polski rynek finansowy, a dziś przez wielu uważany jest już za przeżytek. W świecie finansów, kredytów, pożyczek na dowód od kilku miesięcy przewija się FinTech. E-banking to tylko namiastka tego co może nam dać FinTech. Sama nazwa FinTech wskazuje na połączenie finansów i bankowości, ale w zupełnie innym wydaniu niż e-banking. Niektóre z firm oferujących chwilówki na dowód czy raty bez zaświadczeń wpisują się w sektor FinTech. Dziś o tym jak zmieni się rynek finansowy i czy za decyzją o kredycie, pożyczce nie będzie stał już człowiek?
FinTech a e-banking
Myślimy skoro można zaciągnąć chwilówkę bez wychodzenia z domu, ba nawet będąc w dowolnym miejscu a mając wyłącznie do dyspozycji smartfon, to co jeszcze może nas zaskoczyć? Przecież banki też wykorzystują innowacyjne narzędzia, ułatwiają załatwianie wszelkich spraw online, co jeszcze może się zmienić? Czym jest FinTech w swych założeniach? Tradycyjny bank wciąż w większości bazuje na papierze, o czym świadczy choćby konieczność wizyty w banku by załatwić formalności kredytowe. Jego pracownicy to w ponad połowie sprzedawcy. Jednym słowem tradycyjne banki wprowadzają nowoczesne rozwiązania technologiczne. Zaś firmy z sektora FinTech tworzone są wokół nowoczesnych technologii i to podstawowa różnica.
Nie zatrudniają w większości sprzedawców, lecz ludzi z branży IT. To firmy, które powstają w sieci, ich głównym środowiskiem jest internet, a narzędziem komunikacji z klientem nowoczesna technologia. Firmy oferujące pożyczki na dowód przez internet wpisują się w sektor FinTech, jedne bardziej, a inne mniej. Większość powstała już z myślą o kliencie, który oczekuje decyzji natychmiast, w ciągu kilkunastu sekund. Chwilówki przez internet tak właśnie działają. Firmy pozabankowe konkurują o czas, który dzieli klienta od złożenia wniosku do pieniędzy na koncie. Im szybciej, tym oferta staje się bardziej atrakcyjna.
Europa i Azja- najszybszy rozwój sektora FinTech
Prym wiedzie Wielka Brytania, Niemcy i Singapur. W tych krajach sporo inwestuje się w firmy z sektora FinTech, ponadto powstaje ich coraz więcej. Również w Polsce zainteresowanie wykorzystaniem innowacyjnych technologi w sferze finansów jest coraz większe. Choć samo pojęcie FinTech pojawiło się u nas stosunkowo niedawno, bo kilka miesięcy temu coraz bardziej zaczęło przewijać się w świecie finansów.
Algorytm zdecyduje o kredycie
Tak, to możliwe w najbliższej przyszłości. W miejscu gdzie wszystko się zaczęło, z branży IT, a więc w Dolinie Krzemowej eksperci opracowują algorytm, który zastąpi człowieka i uzyskanie kredytu czy szybciej pożyczki na dowód będzie jeszcze łatwiejsze. Jak będzie to wyglądało w praktyce? Chcemy przykładowo kupić sprzęt RTV przez internet. Wpisujemy w wyszukiwarkę frazę RTV, automatycznie otrzymamy również propozycję kredytu na sprzęt.
Wyszukiwarka wyśle zapytanie do banku, w którym mamy rachunek, ten sprawdzi zdolność i otrzymamy ofertę. Przydatny będzie wówczas podpis elektroniczny, co wyeliminuje konieczność podejścia do placówki, by podpisać umowę czy też w przypadku pożyczek pozabankowych kuriera, który przynosi umowę do domu. Czy tak prosty kredyt nie wpłynie na to, że zadłużenie ludzi będzie rosło? Zdolność oceniana będzie podobnie jak dziś, więc jeśli klient jej nie posiada, decyzja będzie negatywna.
Branża IT przejmie część klientów banków?
Pojawiają się takie obawy. Zdaniem ekspertów branża FinTech może zagrozić pozycji zajmowanej obecnie przez tradycyjne banki. Obserwując jak to wygląda na świecie, można zauważyć, że firmy z branży IT już mają pokaźną część rynku finansowego a trend jest wzrostowy. Z badań prowadzonych na rynkach: europejskim, azjatyckim oraz północnoamerykańskim, przez firmę TransferWise, wynika, że aż 32% osób korzystało z usług finansowych dostarczanych przez firmy z branży IT. Przed bankami ogromne wyzwanie, bo może się okazać, że e-bankowość to zdecydowanie za mało.
FinTech zagrożeniem dla chwilówek?
I w przypadku chwilówek, FinTech może nieco namieszać. Choć pozabankowe pożyczki na dowód wpisują się w ideologię innowacyjności w podejściu do finansów, to inne rozwiązania mogą im zagrażać. Coraz częściej mówi się o zaliczkach. Po przepracowanej liczbie godzin, pracownik będzie mógł otrzymać zaliczkę. Takie startupy jak FlexWage czy PayActiv umożliwiają pobranie zaliczki, dzięki współpracy z pracodawcami. Zazwyczaj wygląda to tak, że taka firma ma dostęp do przepracowanych godzin i na tej podstawie określa wysokość zaliczki. Z pieniędzy można skorzystać np. za pomocą karty przedpłaconej. Chwilówki przez internet z pewnością nie znikną z rynku, ale firmy z branży IT mogą odebrać im część klientów.
FinTech to nie odległa przyszłość, ale realne zmiany, których będziemy świadkami w najbliższych miesiącach.










