Poręczyłam kredyt, spłacam długi
Pani Basia, emerytka, chcąc wesprzeć swoich nowych sąsiadów, zgodziła się być żyrantem. Przecież mieli zaraz spłacić szybką pożyczkę, nie była to wielka kwota bo około 1000 zł. Nie mieli nikogo bliskiego, trudno było odmówić, zresztą tak dobrze im z oczu patrzyło. Dziś dług wynosi ponad 100 tyś zł i rośnie w tak szybkim tempie, że aż trudno to sobie wyobrazić. Każdego dnia naliczane są odsetki karne, w wysokości 7%. Sąsiedzi nie odbierają korespondencji, zaszyli się w domu, coraz częściej znikają, a pani Basi na stare lata przyszło chodzić po sądach i tłumaczyć się, że zwyczajnie nie ma z czego spłacać, bo jej emerytura ledwo wystarcza na codzienne życie. Wielu próbowało pomóc zdesperowanej emerytce, ale na nic się to zdało. Liczne pisma do sądu czy rzecznika praw obywatelskich nie przyniosły rezultatu. Prawo jest prawem, a nasz podpis to odpowiedzialność za czyjś dług.
Czemu nie być żyrantem? To przecież drobna przysługa!
Wiele osób decydując się na bycie żyrantem, przy kredytach bankowych czy pożyczkach bez zaświadczeń, rzadko kiedy czyta co podpisuje, a tym bardziej nie zdaje sobie sprawy z czym się to wiąże. A prawo jest jednoznaczne. Statystyki pokazują, że poręczanie kredytów to praktyka nadal powszechnie stosowana. 2,3 mln Polaków spłaca nie swoje długi. Najczęściej rodziny, bliskich krewnych, przyjaciół. Jedna z internautek pisze, że w ramach wdzięczności dla koleżanki poświadczyła jej kredyt. Po paru miesiącach znajoma zapewniła ją, iż wzięta pożyczka na 60 dni jest już spłacona. Po kilku latach otrzymuje pismo, iż kredyt nie jest spłacony i jako żyrant jest zobowiązana do spłacenia długu. Telefon dobrej znajomej milczał, wyjechała zagranicę i ślad po niej zaginął. Pozostały długi i poczucie bezsilności! W czasach szybkich pożyczek na dowód przez internet bez zaświadczeń lepiej wskazać zainteresowanemu kredytem inne formy zabezpieczenia niż poręczenie. Można zastawić samochód, mieszkanie, a kredyt do 10 tyś otrzymamy bez większych trudności i konieczności poręczenia, oczywiście wnioskując w sprawdzonych firmach.
Drobna usługa kosztuje wiele
Z badań wynika, iż 68% Polaków traktuje poręczenie kredytu czy pożyczki przez internet na raty jako drobnostkę, poratowanie kogoś w trudnej sytuacji. Przecież go znam, nie zrobił by mi tego… a jednak! Drobna przysługa jak się okazuje kosztuje nie tylko sporo nerwów, ale przede wszystkim instytucja finansowa obciąża nas spłatą zobowiązania. Mało tego będąc żyrantem, obniżamy swoją zdolność kredytową. W BIK zawarta jest takowa informacja. W przyszłości może mieć miejsce sytuacja, iż przez bycie żyrantem, nie otrzymamy kredytu czy szybkiej chwilówki bez zaświadczeń.
Żyrant ponosi taką samo odpowiedzialność jak kredytobiorca
Zgodnie z przepisami Kodeksu Cywilnego, jako żyranci jesteśmy w takim samym stopniu odpowiedzialni za spłatę długu jak kredytobiorca. Złożenie podpisu na umowie jest równoznaczne z tym, że nie możemy się z niej wycofać oraz zrzec się długu. Jeśli kredytobiorca nie spłaca kredytu bankowego bądź chwilówki bez zaświadczeń, to instytucja finansowa zwróci się w pierwszej kolejności do żyranta o spłatę zobowiązania. A gdy kredytobiorca ureguluje dług z opóźnieniem, taki fakt zostanie odnotowany również przy naszym nazwisku w BIK. To zaś jest kolejnym czynnikiem, który wpływa na późniejsze problemy z uzyskaniem kredytu czy szybkiej pożyczki na konto.
Ograniczone zaufanie
Bez względu na to czy o poręczenie prosi Cię członek rodziny czy przyjaciel z dzieciństwa, pomyśl o zabezpieczeniu swojej osoby. Dobrym rozwiązaniem jest zapis w umowie pożyczkowej o odpowiedzialności za spłatę wyłącznie głównej kwoty kredytu, a więc bez odsetek karnych. Dzięki temu jeśli kredytobiorca przestanie spłacać szybką pożyczkę, wówczas my jesteśmy odpowiedzialni tylko za spłatę głównej kwoty, nie zaś za wszelkie koszty związane z odsetkami karnymi, upomnieniami czy postępowaniem sądowym. Ponadto, gdyby kredytobiorca podpisał aneks do umowy o dodatkową gotówkę, nasza odpowiedzialność kończy się na pierwotnej kwocie kredytu.
Przede wszystkim należy zmienić sposób myślenia o poręczeniu, to nie drobnostka, ale przysługa, która może doprowadzić nas na finansowe dno.










