Różnica w kredycie na mieszkanie z rynku wtórnego a pierwotnego
Decyzja zapadła, kupujemy M na kredyt. To pierwsza ważna decyzja w życiu każdego człowieka. Po jej podjęciu może się wydawać, że będzie już z górki. Wybór mieszkania, aranżacja wnętrza i sielskie życie. Tak pięknie niestety nie jest. Czekają kolejne ważne decyzje. Musimy się zastanowić czy kupujemy mieszkanie od developera czy też może z rynku wtórnego. Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Nie ma jednego, dobrego wyboru dla wszystkich. Jednym bardziej będzie odpowiadało mieszkanie w stanie surowym od developera, a inni zdecydowanie wolą urządzone M z drugiej ręki. Od tego czy zdecydujemy się na mieszkanie nowe czy z rynku wtórnego zależą warunki kredytowe, w tym też szanse na otrzymanie pożyczki. Dziś o różnicach w kredycie na mieszkanie z rynku pierwotnego a wtórnego.
Zalet kilka mieszkań drugiej ręki
Zanim o kredycie na mieszkanie z rynku wtórnego, nieco o pozytywnych stronach takiego wyboru. Mieszkań na rynku wtórny nie brakuje, a wręcz można przebierać i wybierać, takie jak nam pasuje. Przewagą mieszkań z rynku wtórnego nad mieszkaniami nowymi jest to, że są zazwyczaj urządzone, a przynajmniej wyremontowane na tyle, że można się wprowadzać od ręki. Zainteresowany szybką wyprowadzką z domu, maksymalnie w ciągu kilku tygodni weźmie kredyt i sfinalizuje transakcję zakupu mieszkania. W zasadzie możemy kupić mieszkanie wyremontowane i urządzone, z aneksem kuchennym, wykończoną łazienką, zabudowanymi szafami, a niektórzy sprzedając mieszkanie, pozostawiają również inne elementy wyposażenia. Zaletą mieszkań z rynku wtórnego jest to, że de facto możemy się bardzo szybko wprowadzić. A co za ty idzie nie potrzebujemy kolejnych środków na wykończenie mieszkania. Na rynku wtórnym znajdziemy zarówno mieszkania zaniedbane jak i te świeżo po remoncie. Decyzja należy do nas czy chcemy sami zrobić remont czy też wolimy wejść i mieszkać.
Plusy mieszkań od developera
Nowe, świeżutkie, pachnące jeszcze farbami- to jedne z głównych zalet. Nowe mieszkania są zazwyczaj bardziej ekonomiczne od tych z rynku wtórnego. Do ich budowy wykorzystywane są nowoczesne materiały, dlatego można liczyć między innymi na mniejsze rachunki za ogrzewanie zimą. Nie będziemy też ponosić tak dużych wydatków na fundusz remontowy jak ma to miejsce w przypadku mieszkań z drugiej ręki. Dzięki wykorzystaniu zdobyczy techniki w trakcie budowy, nowe mieszkania są bardziej ekonomiczne, a więc w dłuższej perspektywie bardziej opłacalne. Kolejną zaletą nowych mieszkań jest to, że możemy je zaaranżować w dowolny sposób. Decydujemy nie tylko o kolorze ścian czy posadzkach, ale również, gdzie chcemy mieć ścianę, a gdzie otwartą przestrzeń. M od developera są również bardziej nowoczesne, świetne dla osób, które dobrze się czują w takich wnętrzach.
Kredyt na mieszkanie z rynku wtórnego
To przede wszystkim mniej formalności niż przy ubieganiu się o kredyt na nowe mieszkanie. Pieniądze są wypłacane jednorazowo. Jednak przy kredycie na M z drugiej ręki trzeba się liczyć z tym, że rzeczoznawca współpracujący z bankiem, może ocenić nieruchomość na niższą kwotę niż ta za którą jest wystawiona na sprzedaż. Wówczas bank odmówi skredytowania. Banki niechętnie kredytują nieruchomości, z którymi w przyszłości może wystąpić problem ze sprzedażą. Przykładem takie które mają wysokość mniej niż dwa metry. Musimy o tym pamiętać starając się o kredyt na mieszkanie z rynku wtórnego.
Jakie koszty przy kredycie na mieszkanie z rynku wtórnego?
Zabezpieczeniem kredytu jest wpis hipoteki na rzecz banku. Nie dzieje się to od razu i będzie konieczne dodatkowe zabezpieczenie kredytu. Do czasu uprawomocnienia wpisu bank może zażądać dodatkowego ubezpieczenia bądź na ten przejściowy okres podwyższy oprocentowanie. Po dostarczeniu do banku odpisu z Księgi Wieczystej bank obniża oprocentowanie, jeśli było podwyższone i zaprzestaje pobierania składki dodatkowego ubezpieczenia. Na wpis do Księgi Wieczystej czeka się około kilku miesięcy. Załatwienie formalności kredytowych trwa około dwóch miesięcy. Dość szybko możemy stać się właścicielami mieszkania. Jeszcze jednym niemałym wydatkiem przy zakupie nieruchomości z rynku wtórnego jest opłata za czynności cywilno- prawne, w wysokości 2% wartości nieruchomości (przykładowo: przy mieszkaniu za 300 tys zł będzie to 6 tys zł). Nie ponosimy jej przy zakupie mieszkania od developera, gdyż to on płaci.
Kredyt na mieszkanie od developera wypłacany stopniowo
Nieruchomość od inwestora możemy kupić na różnych etapach budowy. Najczęściej jest to dziura w ziemi. A okres wprowadzenia do nowego lokum może wynieść nawet dwa lata. To zależy też od tego jak szybko wyrobimy się z wykończeniem nieruchomości. Kredyt na nowe mieszkanie wypłacany jest przez bank w transzach, zgodnie z postępującą budową. W takcie realizacji inwestycji bank może sprawdzać postępy, a za każdą taką wizytę inspektora trzeba będzie zapłacić. W zależności od banku jest to od kilkudziesięciu złotych do kilkuset złotych. W okresie, gdy nieruchomość jest na etapie budowy, kredyt nie stanowi dużego obciążenia dla kredytobiorcy, w tym czasie spłacane są wyłącznie odsetki i to tylko od kwoty, która została wypłacona. To plus, bo mamy czas na składanie pieniędzy na czarną godzinę, w razie utraty pracy czy też zmniejszenia zarobków.
Developer pod lupą banku
Decydując się na nieruchomość z rynku pierwotnego, musimy przygotować się na więcej formalności, niż w przypadku kredytów na mieszkania z rynku wtórnego. Bank zanim wyda pozytywną decyzję, dokładnie sprawdzi developera. Niestety zdarzają się sytuację, że inwestor nie jest w stanie dokończyć nieruchomości. Banki najchętniej finansują inwestycje dużych, znanych developerów, z doświadczeniem i wyrobioną, dobrą marką. Może się zdarzyć, że bank odrzuci wniosek o kredyt ze względu na to, że za inwestorem stoi mała, nieznana firma. To zbyt duże ryzyko. W takim przypadku możemy spróbować w innym banku. Odmowa jednego nie oznacza, że kolejny również odrzuci wniosek.
Przy każdym z kredytów na mieszkanie, możemy od razu wnioskować o dodatkową gotówkę na wykończenie czy remont. Jest też opcja otrzymania dodatkowej gotówki w późniejszym czasie, ale konieczne będzie przejście całej procedury od nowa i podpisanie aneksu do umowy. Dlatego warto o tym pomyśleć już na etapie zaciągania pożyczki na mieszkanie.











