Bankowość mobilna i internetowa. Jak nie dać się okraść?
W związku z rosnącym zainteresowaniem bankowością mobilną i powiększającym się z miesiąca na miesiąc gronem użytkowników mobilnych rachunków bankowych rośnie również liczba oszustów czyhających na naszą gotówkę. Według danych z raportu NETB@nku na początku 2016 roku ponad 15 milionów Polaków aktywnie korzystało z bankowości mobilnej lub internetowej. Część z tych użytkowników korzysta również z innych usług finansowych takich jak rachunki maklerskie, platformy FOREX czy też internetowe kantory, gdzie często obracają wysokimi kwotami.
W prasie i na portalach internetowych można zauważyć coraz więcej informacji dotyczących zagrożeń ze strony przestępców wyłudzających dane dostępu do rachunków bankowych. Jak uchronić się przed hakerami korzystając z bankowości mobilnej? Przedstawiamy elementarne zasady bezpiecznego korzystania ze swoich finansów przez internet i telefon komórkowy. Aby ustrzec Polaków przed internetowymi przestępcami Związek Banków Polskich i Komisja Nadzoru Finansowego regularnie przypomina podstawowe reguły bezpieczeństwa. Stosowanie się do zaleceń ZBP i KNF wprawdzie w pełni nie uchroni nas przed hakerami, jednak w znaczącym stopniu ograniczy ryzyko padnięcia ofiarą przestępców internetowych. Mnóstwo internautów nadal daje się nabrać na tak proste pułapki jak fałszywe emaile od banku z prośbą o podanie swoich poufnych danych.
Po otworzeniu takiej wiadomości i kliknięciu w odnośnik, zostaniemy przeniesieni do specjalnie stworzonego na tę okazję formularza do złudzenia przypominającą stronę naszego banku. Wyłudzone w ten sposób dane wystarczą oszustom, by włamać się na konto i okraść łatwowierną ofiarę ze wszystkich posiadanych środków. Tego typu nielegalna praktyka w internecie nazywana jest phishingiem.
Należy pamiętać, że banki nigdy nie proszą o poufne dane lub odblokowanie dostępu do konta za pośrednictwem emaila. Banki przy logowaniu się do e-bankowości zawsze proszą klientów o podanie jedynie poszczególnych liter z hasła.
To rozwiązanie, nazywane hasłem maskowym, ma na celu utrudnienie przestępcom przechwycenia danych dostępowych. Po otrzymaniu tego typu podejrzanej wiadomości warto o tym fakcie poinformować bank, a także przestrzec swoich bliskich i znajomych, którzy również mogą posiadać tam konto.
Zasady bezpiecznego korzystania z bankowości internetowej i mobilnej
Zachowanie czujności i selektywne odczytywanie naszej skrzynki pocztowej nie wystarczy, aby uniknąć najpoważniejszych zagrożeń czyhających na nasze finanse w internecie. Podstawą jest oryginalne i skuteczne oprogramowanie antywirusowe. Należy zadbać, aby nasz program antywirusowy pochodził z oryginalnego źródła i sprawdzonego producenta np. Kaspersky lub McAfee i aby był on na bieżąco aktualizowany razem ze wszystkimi komponentami (monitor antywirusowy, skaner skrzynki pocztowej i firewall). Tak samo systematyczne aktualizowanie systemu operacyjnego, przeglądarki internetowej czy klienta poczty zmniejsza ryzyko bycia narażonym na ataki hakerów.
Często lekceważoną przez internautów, a bardzo istotną zasadą jest nieinstalowanie oprogramowania pochodzącego z niewiadomych źródeł. Na przykład programy do łamania zabezpieczeń antypirackich (tzw. popularne cracki) często zawierają w sobie wirusy, które śledzą aktywność użytkownika w internecie. Tak samo należy unikać otwierania załączników w podejrzanych wiadomościach email, gdyż te często zawierają złośliwe oprogramowanie. Aby zabezpieczyć się przed ewentualnym działaniem obecnych na komputerze keyloggerów (programów rejestrujących znaki wprowadzane przy pomocy klawiatury komputerowej) należy podczas logowania się do systemów e-bankowości każdorazowo korzystać z klawiatury ekranowej. Warto czytać aktualne komunikaty banku, które często przekazują klientom informacje na temat bezpieczeństwa w internecie.
Na swoje rachunki bankowe logujmy się zawsze z zaufanych urządzeń, korzystanie w tym celu z komputera w kawiarence internetowej czy na uczelni niesie ze sobą ryzyko. Niezależnie od tego w jakim miejscu korzystamy z e-bankowości, po zakończeniu użytkowania należy bezwzględnie pamiętać o wylogowaniu. Na stronę logowania do systemów transakcyjnych, z których korzystamy należy zawsze wchodzić poprzez bezpośrednie wpisanie właściwego adresu www. Korzystanie z wyszukiwarki internetowej lub zakładki w przeglądarce niesie za sobą ryzyko przekierowania na niepożądany adres. O bezpieczeństwo naszych finansów w internecie możemy zadbać również logując się do systemów e-bankowości z jak najmniejszej liczby urządzeń. Równie istotnym jest weryfikowanie daty ostatniego logowania na konto i częsta zmiana loginu oraz hasła. O bezpieczeństwo w sieci zadbać muszą również osoby korzystające z płatności kartą za zakupy internetowe.
W przypadku transakcji IO/MO/TO (transakcji, które są wykonywane bez wykorzystywania terminala) należy bardzo uważnie dobierać instytucje, którym podajemy dane osobowe, a także numery karty kredytowej lub debetowej. Dokonywanie zakupów w renomowanych serwisach aukcyjnych i e-sklepach zmniejsza ryzyko oszustwa. Naszą czujność powinny wzbudzać też takie portale, które oferują produkty w cenach znacznie niższych od średniej rynkowej. Na dobrą sprawę niebezpieczeństwo i ryzyko padnięcia ofiarą przestępstwa istnieje wszędzie, niezależnie czy to rzeczywistość czy cyberprzestrzeń, jednak zachowanie wymienionych przez nas podstawowych zasad bezpieczeństwa w znaczącym stopniu zmniejsza szanse na zostanie oszukanym lub okradzionym w sieci. Przy pomocy spotów emitowanych w telewizji i na popularnej platformie YouTube niedawno prowadził swoją kampanię uświadamiającą mBank.
Akcja „Nie robisz tego w realu? Nie rób tego w sieci!” w bardzo prosty i błyskotliwy sposób zwracała uwagę odbiorców na to, abyśmy nie postępowali w internecie w taki sposób w jaki nigdy byśmy się nie zachowali w realnym świecie, np. afiszując się z poufnymi danymi poprzez wrzucanie zdjęcia karty kredytowej na portal społecznościowy. Oprócz spotów mBank uruchomił na swojej stronie specjalny serwis Uważni w sieci, gdzie w przystępny sposób zostało wyjaśnione co i z jakich powodów może stanowić zagrożenie dla użytkowników w sieci. Najczęściej, aby nie dać się okraść należy jedynie zachować ostrożność i dozę nieufności w stosunku do tego co napotykamy w sieci.











