Co zrobi komornik jak dłużnik nie ma pracy ani majątku?
Wierzyciel czeka na pieniądze, komornik chce ściągnąć dług, problem w tym, że dłużnik nie pracuje i nie ma żadnego majątku. Dużą grupę dłużników, o czym niedawno pisaliśmy, stanowią ludzie młodzi, którzy nie mają majątku, a utrata pracy spowodowała problemy ze spłatą kredytu. Mieszkają z rodzicami, żyją na ich koszt. Kolejną grupą dłużników są osoby, które nie mają oszczędności, mieszkanie jest spółdzielcze, a utrzymują się z zasiłków, alimentów- czego komornik zająć nie może. A nawet jeśli zajmie, to należy przedstawić odpowiednie dokumenty. Przybywa też dłużników, którzy nie mają pracy ani majątku, ale mieszkają w wielkim domu, mają luksusowy samochód i widać, że niczego im nie brak- ale nic do nich nie należy. Dziś o tym jak wygląda egzekucja komornicza, gdy dłużnik nie ma pracy, ani majątku.
Skuteczność komorników
Z danych podanych przez Gazetę Wyborczą w 2014 roku wynika że skuteczność komorników pod koniec lat 90. ubiegłego wieku wynosiło 30 proc. Jak podaje gazeta w w roku 2007 skuteczność wynosiła nawet 36 proc. Krajowa Rada Komornicza prowadzi pomiary skuteczności działalności komorników od 2009 roku. Najlepszy rok, to ubiegły rok. Skuteczność egzekucji sądowej była w ubiegłym roku na poziomie ok 16 proc. W roku 2010 wynosiła ok 10,5 proc. W 2014 i 2015 utrzymywała się na podobnym poziomie ok 12 proc. Rok ubiegły to wzrost skuteczności pracy komorników. Czy tendencja będzie zwyżkowa, przekonamy się za kilka miesięcy.
Dłużnik bez majątku z pensją do ręki
Przybywa osób, które mają długi i nic poza tym. A mimo to stać ich na wygodne życie. Dom zapisany na żonę, małżeństwo z rozdzielczością majątkową, samochody na dzieci, firma na żonę albo pensja do ręki na czarno. Dłużnik formalnie nie ma nic i komornik nie może zrobić nic.
Umorzenie postępowania egzekucyjnego
Jeśli komornik stwierdzi, że egzekucja jest w tym momencie bezskuteczna, umarza postępowanie. Dłużnik nie ma prawa do żadnych nieruchomości, ruchomości, nie ma oszczędności, konto w banku jest puste, nie wpływają dochody, nie ma pracy, żadnego stałego źródła utrzymania, ani żadnych wartościowych rzeczy- to komornik nie ma możliwości ściągnięcia długu. W takiej sytuacji informuje na piśmie wierzyciela, że egzekucja jest bezskuteczna, podając przy tym powody. Wierzyciel ma siedem dni na złożenie wniosku dotyczącego innych sposobów prowadzenia egzekucji. Jeśli wniosek w tym czasie nie wpłynie, egzekucja zostanie umorzona. Komornik poinformuje o tym fakcie wierzyciela i złoży w sądzie wniosek o wpisanie dłużnika do Rejestru Dłużników Niewypłacalnych. RDN ma służyć głównie ograniczeniu ryzyka wejścia we współpracę z osobą, która jest niewypłacalna. Sprawdzenie kontrahenta w RDN nie jest trudne, a znacznie ogranicza ryzyko. Obecność w rejestrze to jedna z konsekwencji, gdy dłużnik jest niewypłacalny, nie posiada majątku, nie ma pracy, a tym samym stałego źródła dochodu.
Co dalej po umorzeniu egzekucji?
Umorzenie egzekucji komorniczej nie oznacza, że długu nie ma. W chwili obecnej wierzyciel ma 10 lat na odzyskanie pieniędzy. Wniosek o kolejną może złożyć po kilku dniach, tygodniach, miesiącach czy latach. Ponowna próba odzyskania gotówki niedługo po umorzeniu egzekucji raczej mija się z celem, bo w krótkim czasie dłużnik się nie wzbogaci zbytnio, chyba że wygrał pieniądze na loterii bądź odziedziczył pokaźny spadek, a wierzyciel wszedł w posiadanie takich informacji. W takich sytuacjach dłużnicy najczęściej przepisują otrzymane dobra i znów nie posiadają niczego.
Sprawy ciągną się latami
Im dłuższy okres, tym mniejsza szansa na odzyskanie pieniędzy. Najwięcej długów ściąganych jest w pierwszych latach. Dłużnik po umorzeniu egzekucji musi być przygotowany, że w każdej chwili wierzyciel może wystąpić z kolejnym wnioskiem i cała procedura zacznie się od nowa. Inna droga, coraz popularniejsza w ostatnich latach, to sprzedaż długu na giełdach wierzytelności bądź konkretnej firmie windykacyjnej. Sprzedaż długu pozwala odzyskać chociaż część pieniędzy, a oszczędza nerwów.











