Co zrobić gdy przeleję pieniądze na zły numer konta?

Co zrobić gdy przeleję pieniądze na zły numer konta?




 

 

Co zrobić gdy przeleję pieniądze na zły numer konta?

Omyłkowo wykonany przelew to wcale nie taka prosta do odkręcenia sprawa. Wydawać, by się mogło, że bank powinien wziąć odpowiedzialność na siebie i cofnąć wysłane pieniądze. Niestety tak pięknie nie jest. My zawiniliśmy i my musimy uporać się z problemem. W dzisiejszych czasach, ciągłym pędzie i braku czasu, przelewy wykonujemy szybko, czasem nawet nie sprawdzając czy poprawnie wpisany został numer rachunku odbiorcy. Może nawet się nie zorientujemy, że pieniądze nie poszły na to konto, które chcieliśmy. Co wówczas zrobić? Jakie kroki podjąć? I jaka jest szansa na odzyskanie gotówki? Niestety czeka nas batalia o ustalenie danych odbiorcy, a to rzecz niezwykle trudna. Mur, który napotkamy na drodze, może już nigdy nie pęknąć, a pieniędzmi będzie się cieszyć ktoś inny.

Przelew bez danych

Jeszcze kilka lat temu znacznie trudniej było o pomyłkę. By wykonać przelew, konieczne było podanie pełnych danych odbiorcy. Jeśli numer rachunku nie zgadzał się z danymi, bank cofał przelew i po sprawie. Pieniądze wracały na konto właściciela. Ale tak było dobrych parę lat temu. Obecnie, po dostosowaniu w tym obszarze prawa do wymogów Unii, nie ma obowiązku podawania danych odbiorcy. Oznacza to, że przelewów dokonuje się podając numer rachunku i to wystarczy. Oczywiście można podać dane właściciela konta, ale nie jest to konieczne. Wystarczy wpisać numer konta i można zrobić przelew. Podobnie jeśli przelew chcemy wykonać na poczcie czy w placówce banku, wystarczy numer rachunku odbiorcy. Przelew bez danych znacznie ułatwił życie, ale z drugiej strony o wiele łatwiej o pomyłkę.

Pieniądze w eterze

Wpisanie złego numeru nie oznacza, że trafiliśmy z czyimś rachunkiem. Wbrew pozorom wcale nie jest łatwo pomylić go tak, by wyszedł rachunek kogoś obcego. Jeśli pieniądze zostały wysłane na rachunek ‘widmo’, czyli nieistniejący, gotówka wróci na konto. Najczęściej trwa to do kilku dni, zanim pieniądze pojawia się na koncie. Jeśli wysłaliśmy pieniądze na nieistniejące konto, to jesteśmy w całkiem dobrej sytuacji, bo to optymistyczne zakończenie błędnie wpisanego konta. Gorzej, jeśli pieniądze trafią na konto obcej osoby.

Uczciwy odbiorca

Nie przekreślajmy też z góry odbiorcy, który może się okazać uczciwym człowiekiem. Większość Polaków to uczciwi ludzie, czego dowodzą różne sytuacje. Znalezione pieniądze na ulicy, oddane właścicielowi, zagubiony portfel, który wraca z pełną gotówką itd. Przykładów jest wiele. Jest szansa, że gdy odbiorca zorientuje się, iż na jego konto wpłynęła gotówka od obcej osoby, odeśle pieniądze, zdając sobie sprawę z tego, iż jest to pomyłka. Gorzej, gdy odbiorca ma bogatą historię, pracuje na umowę o dzieło czy zlecenie, ma częste wpływy i nie zauważy dodatkowej kwoty. Może być też tak, że rzadko zagląda na konto bądź też nie ma dostępu online, przykładem osoby starsze. Wówczas sami będziemy musieli odnaleźć taką osobę. Niestety może zdarzyć się również i tak, że odbiorca wcale nie zamierza zwrócić gotówki, mało tego już ją przeznaczył na określone cele. Wówczas czeka nas droga sądowa, z powództwa cywilnego bądź też jest opcja zgłoszenia takiej sprawy na policję i działanie przez prokuraturę.

Cofnij przelew

Gdy pomylimy numer konta i zatwierdzimy przelew wcale nie jest tak, że klamka zapadła. W kilku przypadkach jest szansa na cofnięcie przelewu. Można to zrobić online w swoim panelu bądź dzwoniąc na infolinię. To czy możemy cofnąć przelew zależy od tego czy został zaksięgowany w systemie ELIKSIR. Jeśli pieniądze zostały zaksięgowane, nie ma opcji cofnięcia przelewu, ale gdy system jeszcze ich nie zaksięgował, śmiało cofamy przelew. Jak najszybciej należy zadzwonić na infolinię banku i dowiedzieć się jak to zrobić. Najczęściej można cofnąć przelewy wysyłane w weekendy, w godzinach wieczornych do innego banku niż nasz.

Dane odbiorcy pod ścisłą ochroną

Jednak trafił nam się nieuczciwy odbiorca bądź taki, który się nie zorientował i pieniądze nie wracają. Niestety bank nie poda danych osoby, do której trafił przelew, bo tak stanowi prawo bankowe. Zaczynają się schody, mamy kilka opcji. Pierwszą z nich jest reklamacja złożona w naszym banku, a ten odpowiednie pismo przekaże do banku odbiorcy, by poinformować go o błędnie wpisanym numerze i tym samym konieczności zwrotu pieniędzy na konto. Bank odbiorcy poinformuje go o tym pisemnie bądź telefonicznie. Brak zwrotu gotówki na konto, oznacza że raczej ta droga nie jest skuteczna.

Wytoczyć sprawę, ale komu?

Powołując się na bezpodstawne wzbogacenie, idziemy do sądu po nasze pieniądze. Aby jednak skorzystać z tego prawa, musimy wiedzieć, kto jest po drugiej stronie. Bank danych nie poda, a więc wszelkie prośby, groźby i innego rodzaju sposoby na pozyskanie danych odbiorcy odpadają. Jedną z dróg jest zgłoszenie zawiadomienia do prokuratury o przywłaszczeniu wartości majątkowej. Prokurator uzyska dostęp do danych osoby, na której konto pieniądze trafiły, a my z racji dostępu do akt sprawy również dowiemy się, kto jest po drugiej stronie. Może się okazać, że będzie to jedyna skuteczna droga do odzyskania pieniędzy. Jest jeszcze jedna opcja. Z prośbą o podanie danych odbiorcy warto zwrócić się do Komisji Nadzoru Finansowego. KNF jest instytucją uprawnioną do otrzymania danych takiej osoby. Nawet jeśli nam nie poda tych danych, to może wystosować pismo do odbiorcy z informacją, iż na jego konto wpłynęły pomyłkowo wysłane pieniądze.

Co, gdy mamy dane odbiorcy?

Ich ustalenie graniczy z cudem, ale i one się zdarzają, więc jest szansa, że dowiemy się na czyje konto wpłynęła gotówka. Może być też tak, że na szybko wybraliśmy nie tą osobę, firmę do której miał pójść przelew i wiemy gdzie są nasze pieniądze. Na początek oczywiście próbujemy sprawę załatwić polubownie. Telefon czy wizyta u odbiorcy z prośbą o zwrot gotówki. Większość osób czy firm z pewnością wykona przelew na nasze konto. Ale zawsze jest ten niewielki procent odbiorców, którzy nie będą chcieli z nami rozmawiać. Wówczas możemy zgłosić sprawę na policję. Większość jednak woli unikać problemów z prawem i podjęcie działać przez policję może pomóc. A gdyby i to nie zadziałało na odbiorcę, wówczas pozostaje walka przed sądem.

O ile stracimy nie wielką kwotę w wyniku błędnego przelewu, o tyle łatwiej jest się z tym pogodzić. Co jednak gdy chodzi o tysiące złotych? Ktoś cieszy się z naszych pieniędzy i może się okazać, że będzie się cieszył bezkarnie. 


Ranking najlepszych chwilówek bez bik - 2026

Kwota pożyczki 100 do 5 000 zł
Czas spłaty 15 do 61 dni
Max RRSO 36%
Recenzja Opinie o Crezu
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 300 do 7 000 zł
Czas spłaty 7 do 62 dni
Max RRSO 0 do 298,9%
Recenzja Opinie o Feniko
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 500 do 5 000 zł
Czas spłaty do 30 dni
Max RRSO 0 do 299,25%
Recenzja Opinie o Wandoo
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 500 do 8 000 zł
Czas spłaty do 30 dni
Max RRSO do 299,19%
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 500 do 10 000 zł
Czas spłaty 30 do 360 dni
Max RRSO do 39,55%
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 500 do 3 000 zł
Czas spłaty 31 dni
Max RRSO 0% do 511%
Recenzja Opinie o Credy
Sprawdź ofertę
Autor: Beniamin Domański
Rola: Redaktor serwisu Tepozyczki.pl

Biografia: Zobacz profil autora

Redaktor finansowy specjalizujący się w pożyczkach i kredytach konsumenckich. Od kilku lat analizuje oferty firm pożyczkowych, warunki umów oraz zmiany w przepisach dotyczących kredytów konsumenckich. Specjalizuje się w tematach związanych z pożyczkami pozabankowymi, zdolnością kredytową, zadłużeniem oraz prawami konsumentów.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry