Kredyt przy najniższej krajowej
Czy mam zdolność kredytową, zarabiając najniższą krajową? Ile pożyczę przy najniższych zarobkach? W którym banku dostanę kredyt z małym dochodem? Jaką maksymalnie kwotę pożyczają banki zarabiającym najmniej? Takich pytań na forach finansowych nie brakuje. Polacy zarabiają mało, nie wszyscy, bo niektórzy są w szczęśliwej mniejszości i ich zarobki są grubo ponad średnią krajową. Dziś o przeciętnym Kowalskim, który zarabia najniższą krajową. Na ile pożyczki może liczyć?
Zarabiamy mało, zdecydowanie za mało!
Ponad milion Polaków pracuje za najniższą krajową, duża część zarabia tylko bądź aż kilkaset złotych więcej. Dla tych, którzy mają najniższe wynagrodzenie te kilka dodatkowych stów miesięcznie to dużo. Pocieszeniem by było, gdyby pracownicy innych europejskich państw zarabiali mało. Niestety trudno się odnosić do ich zarobków. Od stycznia 2017 roku najniższe wynagrodzenie wzrośnie, będzie to 2000 zł brutto. Ach gdyby to było netto, to moglibyśmy się rozpisywać na temat możliwości kredytowych. A tak jeśli chcemy kredyt przy niskim zarobku, to musimy pamiętać o kilku ważnych rzeczach.
Po pierwsze koszty utrzymania
Jeśli zarabiamy najniższą krajową to mamy szanse na kredyt, ale musi nas być na niego stać. Standardowo przy obliczaniu zdolności kredytowej bank weźmie pod uwagę koszty utrzymania. Dużą szansę na kredyt mają osoby mieszkające z rodzicami. Koszty utrzymania są niewielkie i można otrzymać całkiem przyzwoitą kwotę kredytu. Podobnie jeśli czynsz i rachunki nie są wysokie to mamy szansę na kredyt w banku.
Po drugie posiadane kredyty, karty kredytowe, pożyczki
Przy minimalnym wynagrodzeniu istotne znaczenie ma to czy spłacamy już jakieś zobowiązania. Jeśli mamy kredyty, pożyczki czy nawet uruchomioną kartę kredytową, to wniosek o kolejną pożyczkę zostanie odrzucony, bo zwyczajnie nie będzie nas na to stać. Przynajmniej jak to wynika z oficjalnych zarobków. Zdarza się, że na umowie mamy najniższą, ale pracodawca coś jeszcze wypłaca extra. Mimo że stać nas na kredyt, od banku go nie dostaniemy.
Po trzecie czysty BIK
Na korzyść osób zarabiających najniższą przemawia dobry BIK. Niezapisana karta raczej banku nie przekona, dlatego warto zapełniać ją niewielkimi pożyczkami czy zakupami na raty. Terminowa spłata zobowiązań to duży plus i szansa na kredyt na dogodnych warunkach.
Po czwarte do kiedy umowa
Przy niskich zarobkach znaczenie ma rodzaj umowy podpisanej z pracodawcą. Oczywiście najlepiej jeśli będzie to umowa o pracę. Nie bez znaczenia jest przepracowany okres oraz termin, gdy umowa się kończy. Niskie zarobki nie pozwalają na szybką spłatę zobowiązania i rozkładane są zazwyczaj na minimum dwanaście miesięcy, a więc aby dostać kredyt dobrze jest mieć umowę przynajmniej na dwa lata, a najlepiej na czas nieokreślony. Swoje robią również już przepracowane w danej firmie lata.
Po piąte każdy złożony w banku wniosek zmniejsza zdolność
W poszukiwaniu atrakcyjnej oferty kredytowej musimy pamiętać, by nie składać zbyt wielu wniosków. Każde zapytanie o kredyt odnotowane jest w BIK, a to zmniejsza zdolność kredytową. Najlepiej złożyć wnioski maksymalnie w dwóch, trzech bankach.
Ile dostanę przy najniższej krajowej?
To kluczowe pytanie. Trudno na nie jednoznacznie odpowiedzieć, bo to zależy od wielu czynników. Między innymi od wymienionych wyżej, od tego jakie są koszty utrzymania, jaki jest BIK, jaka umowa itd. Ponadto, zależy to również od banku. Jeden zaoferuje przy najniższej krajowej maksymalnie 5 tys zł, a w drugim dostaniemy 15 tys zł.
Po małą pożyczkę do firmy pozabankowej
Gdy potrzebujemy niewielkiej gotówki na już, to można skorzystać z oferty firmy pozabankowej. Najniższa krajowa nie wyklucza otrzymania chwilówki na dowód. Szybko i bez większych formalności. Obecnie znajdziemy również pożyczki na konto z dłuższym okresem spłaty, bo dwumiesięcznym. Wygodne rozwiązanie przy niskich zarobkach. Firmy pozabankowe w większości nie wymagają zaświadczeń o zarobkach, dlatego gotówkę można łatwo pozyskać, nawet tego samego dnia.











