Dlaczego nie dostałem kredytu mimo wcześniejszej pozytywnej decyzji?
Droga po kredyt, szczególnie hipoteczny, nie jest prosta. Po pierwszej wizycie w banku, wychodząc z symulacją kredytu w dłoni, oczami wyobraźni pieniądze widzimy już na koncie. Niestety wstępna decyzja kredytowa nie gwarantuje podpisania umowy kredytowej- to ona jest dopiero gwarantem przelewu środków z kredytu na konto. Póki umowa nie zostanie podpisana bank ma prawo wycofać się nie tylko ze złożonej wcześniej oferty, ale też odmówić udzielenia kredytu. Wstępna decyzja kredytowa nie oznacza, że ostatecznie bank podpisze z nami umowę. Zdarzają się również sytuacje, w których po wydaniu ostatecznej decyzji kredytowej nie dochodzi do podpisania umowy, ze względu na nowe fakty, które wyszły na jaw. Dziś o tym co wpływa na to, że wstępnie klient ma zdolność kredytową, ale ostatecznie bank odmawia udzielenia pożyczki.
Etapy weryfikacji klienta
Banki działają według różnych zasad, każdy z nich sam ustala poszczególne etapy weryfikacji klienta. Jedne banki zaczynają od symulacji kredytu i decyzji wstępnej, a inne przechodzą automatycznie do decyzji ostatecznej, nie wydają decyzji wstępnej. W tym drugim przypadku klient najczęściej musi czekać na decyzję od kilku dni do nawet kilku tygodni, w zależności od rodzaju kredytu. Co jest lepsze? Pozytywna wstępna decyzja kredytowa, a ostatecznie przykładowo odrzucenie wniosku czy czekanie w niepewności na ostateczną decyzję? W zależności od banku spotkamy się z jednym albo z drugim modelem działania. Ogólnie wyróżnia się etap symulacji kredytowej, wstępnej decyzji, ostatecznej decyzji i podpisania umowy. Symulacja kredytowa nie jest wiążąca. Warunki jakie proponuje bank na początku mogą ulec zmianie, na lepsze, ale też niestety i na gorsze, wpływ na to mają różne czynniki.
Na jakiej podstawie wydawana jest wstępna decyzja kredytowa?
Zazwyczaj jest ona oparta na informacjach podanych przez zainteresowanego pożyczką. Do banku nie wybieramy się mając plik dokumentów niezbędnych do otrzymania kredytu, a w celu sprawdzenia zdolności kredytowej, dopytania o formalności, niezbędne dokumenty. Pracownik banku sprawdza zdolność na podstawie podanych przez klienta danych, czyli wysokości średnich zarobków, posiadanych zobowiązań, wydatków na utrzymanie mieszkania, ilości osób na utrzymaniu, dodatkowych dochodów, wydatków itd. Przy wstępnej decyzji kredytowej bank sprawdza również historię kredytową w Biurze Informacji Kredytowej. Przy wydaniu wstępnej decyzji znaczenie mają wcześniej spłacane pożyczki, terminowe regulowanie rat, opóźnienia, ilość zaciąganych kredytów, częstotliwość składania wniosków kredytowych. Wszystko to wpływa na ostateczną decyzją punktową BIK, która jest kluczowa przy podejmowaniu decyzji o przyznaniu pożyczki.
Wstępna decyzja a wysokość kredytu
Wraz z wstępna decyzją klient otrzymuje również symulację kredytu. Dowiemy się jaką kwotę skłonny jest pożyczyć bank oraz na jakich warunkach. Symulacja zwiera proponowaną kwotę kredytu, wysokość prowizji, oprocentowanie, okres kredytowania, wysokość rat, opłaty dodatkowe, czyli pełną ofertę. Symulacja nie jest wiążąca i warunki jej ostatecznie mogą się zmienić.
Dlaczego ostatecznie wniosek zostaje odrzucony?
Przyczyn jest wiele. Najczęściej są to rozbieżności pomiędzy informacjami podanymi przez klienta na początku, a dostarczonymi dokumentami. Przy decyzji wstępnej bank bazuje głównie na informacjach podanych przez klienta, przy decyzji ostatecznej na dokumentacji, którą dostarczył. Klient podał przykładowo, że jego dochody miesięczne są na poziomie 4 tys zł, oprócz pensji wliczył również przykładowo zasiłki na dzieci, alimenty, czy też inne źródła dochodu, które nie są przez każdy bank wliczane do zdolności. Z dochodów w wysokości 4 tys robi się 2 tys i dla banku taki klient może nie mieć już zdolności. Stąd ostatecznie odrzucony wniosek. Inny powód nie poinformowanie o wydatkach, obciążeniach finansowych, alimentach, czy też dzieciach, żonie, pozostających na utrzymaniu. Osiągany dochód rozkłada się wówczas na więcej osób, a tym samym zmniejsza się zdolność kredytowa. W przypadku kredytów hipotecznych, na firmę, gdzie wymagane jest dostarczenie wielu dokumentów, znaczenie przy ostatecznej decyzji ma wszystko. Nie dopełnienie jednej formalności może wpłynąć na ostateczną negatywną decyzję kredytową. Podobnie w przypadku kredytów gotówkowych, bank wydaje wstępną decyzję kredytową pod pewnymi warunkami. Klient jest zobowiązany do dostarczenia wskazanych dokumentów, wyjaśnienia wątpliwości i dopiero wówczas podjęta zostanie decyzja ostateczna.
Zawyżanie zarobków przy wstępnej decyzji się nie opłaca
Kredyt bez formalności, pożyczka na dowód itd., banki kuszą ofertami bez zbędnych formalności. Niestety nikt wchodząc z ulicy, nie mając rachunku w tym konkretnym banku nie dostanie kredytu na ładne oczy. Tego typu kredyty bez formalności skierowane są do klientów banku, których pensja regularnie wpływa na konto, a bank bez problemu sprawdzi na co wydajemy gotówkę i jak zarządzamy budżetem. Aby wstępna decyzja kredytowa była zbliżona do ostatecznej, konieczne jest podanie pracownikowi banku wszystkich informacji zgodnie z prawdą. Warto zanim udamy się do banku dokładnie przeanalizować swoją sytuację finansową, wyliczyć średni zarobek, koszty utrzymania, wysokość miesięcznych obciążeń itd. Zawyżenie zarobków tylko na chwilę zwiększy zdolność, póki nie zostanie dostarczone zaświadczenie od pracodawcy bądź wyciąg z konta. Podobnie, gdy spróbujemy ukryć żonę, dzieci pozostające na utrzymaniu bądź comiesięczne obciążenia, alimenty, spłatę pożyczek pozabankowych itd. Im więcej szczegółowych informacji zostanie podanych na początku, tym wstępna decyzja kredytowa będzie bliższa ostatecznej.
Początkowa symulacja a ostateczne warunki kredytu
Ostateczna decyzja może być również bardziej na korzyść klienta w porównaniu z początkową, przykładowo bank zaoferuje lepsze warunki kredytowe, niższą marzę, czy zrezygnuje z prowizji. To również dobry moment, by przystąpić do negocjacji i spróbować powalczyć o jeszcze lepsze warunki kredytowe. Ostateczna decyzja nie musi wiązać się również z odrzuceniem wniosku, ale zmianą warunków na mniej korzystne dla klienta. Bank pożyczy gotówkę, ale przy wyższym oprocentowaniu, wyższej prowizji, czy też zaproponuje niższą kwotę kredytu albo rozłożenie zobowiązania na dłuższy okres spłaty.











