Fakty i mity na temat zdolności kredytowej
Zdolność kredytowa. Jest to jedno z najczęściej używanych sformułowań podczas rozmów o kredytach i pożyczkach. Niezależnie od tego czy planujesz zakup lodówki na raty, czy podjęcie dużego kredytu inwestycyjnego dla swojej firmy, z całą pewnością spotkasz się z tym terminem.
Zdecydowana większość osób zapytana o to czym jest zdolność kredytowa, będzie w stanie udzielić stosunkowo poprawnej odpowiedzi. Jednak sytuacja się komplikuje, gdy spytamy jak jest ona określana i od czego konkretnie zależy. Każda instytucja finansowa, niezależnie czy to bank, parabank, czy pozabankowa firma pożyczkowa, kieruje się swoimi wewnętrznymi ustaleniami odnośnie określania zdolności kredytowej. Również z tego powodu powstają niezliczone historie i teorie dotyczące tego tematu. Jakie zatem są fakty i mity na temat zdolności kredytowej?
Co to jest zdolność kredytowa?
Mianem zdolności kredytowej najczęściej określamy zdolność osoby ubiegającej się o zakup na raty, kredyt lub pożyczkę do terminowej spłaty zobowiązania wraz z odsetkami. Profesjonalnym określeniem na zdolność kredytową jest termin wiarygodności finansowej kredytobiorcy. Dla banków oraz innych instytucji finansowych zdolność kredytowa jest czymś na kształt naszej opinii lub marki. Gdy wnioskujemy o jakąś usługę pierwszym krokiem banku będzie zapoznanie się z naszą historią kredytową i ustalenie czy można nam zaufać.
Wiele czynników wpływa na naszą zdolność. Do tych kluczowych, branych pod uwagę przez każdą instytucję, należy między innymi wysokość naszych stałych dochodów oraz ilość wydatków. Jako wydatki są rozumiane inne pożyczki i kredyty – łączna wartość obciążenia, wszystkie rachunki np. za czynsz lub telefon oraz opłaty za media, a także ponoszone koszty życia. Decyzja podejmowana jest na podstawie zestawienia dochodów z wydatkami jakimi obciążony jest nasz budżet. Dzięki temu bank jest w stanie oszacować, czy nas stać na kredyt.
Zdolność kredytowa – obalamy mity, potwierdzamy fakty
Jedną z pierwszych rzeczy, na które banki zwracają uwagę przyglądając się naszej sytuacji finansowej jest kwestia zatrudnienia. Istotne jest na jakiej podstawie uzyskujemy dochód. Faktem jest, że naszą wiarygodność kredytową podnosi umowa o pracę na czas nieokreślony. Jednak krążące przekonanie jakoby umowa zlecenie lub umowa o dzieło skreślały nas przy staraniach o kredyt są nieprawdziwe. Jest to jeden z licznych mitów na temat zdolności kredytowej.
Każdy bank podchodzi inaczej do tej kwestii, jednak żaden nie wyklucza osoby uzyskującej dochód z tytułu umowy o dzieło lub zlecenie – jedne banki wymagają przedstawienia umów z ostatnich 6 miesięcy, natomiast inne z ostatniego roku. Następnym błędnym przekonaniem jest opinia, że nieposiadanie do tej pory żadnego kredytu wpływa korzystnie przy procesie szacowania wiarygodności kredytowej. Jest to kolejny mit. Im większa liczba terminowo spłaconych kredytów tym bardziej wiarygodny staje się klient w oczach banku. Łatwo jest też natknąć się w internecie na liczne ogłoszenia oferujące nam pomoc rzekomych pracowników banku przy otrzymaniu kredytu. Nie dajcie się na to nabrać. Jest to jeden z najbardziej kosztownych mitów na temat zdolności kredytowej. Ocena zdolności kredytowej jest zautomatyzowana.
Nasze dane zawsze przechodzą przez system, który na bazie informacji przepuszczanych przez algorytmy wydaje decyzję kredytową. Bardzo mało prawdopodobnym, graniczącym wręcz z niemożliwym jest to, aby jakikolwiek pracownik banku miał możliwość wpłynięcia na decyzję kredytową i podejmował ryzyko, które jest o wiele większe niż potencjalny zysk. Wbrew krążącej opinii, dodatkowe zabezpieczenia nie mają wpływu na zwiększenie naszej zdolności kredytowej. Zabezpieczenie zapewnia bezpieczeństwo dla kapitału banku zainwestowanego w naszą pożyczkę, jednak w żaden sposób nie zapewnia, że będziemy w stanie ją terminowo spłacić. Faktem natomiast jest, że warunki kredytu można negocjować. Im lepsza zdolność kredytowa tym bardziej dogodne warunki do negocjacji.
Biuro Informacji Kredytowej – kluczowy czynnik przy określaniu zdolności kredytowej
Prawdą jest, że przy ustalaniu naszej zdolności kredytowej zawsze zostaniemy sprawdzeni w bazach. Do najczęściej sprawdzanych list dłużników należy Krajowy Rejestr Dłużników i Biuro Informacji Kredytowej. Odnośnie tego ostatniego również krąży wiele nieprawdziwych opinii, które warto zweryfikować. Pierwszym z nich jest przekonanie, że do BIK trafiają wyłącznie osoby zalegające z płatnościami, a wpis do tej bazy może być tylko negatywny. Jest to nieprawdą.
W BIK widnieją wszystkie osoby, które posiadają kredyty – w ten sposób tworzona jest ich historia kredytowa. Współpraca z BIK jest ustawowym uprawnieniem banków oraz instytucji, które są upoważnione do udzielania kredytów. W przypadku sektora pozabankowego wymagana jest zgoda klienta na przekazywanie danych. Nie mają racji też osoby, które twierdzą, że do BIK mają wgląd jedynie banki. Dostęp do danych oprócz banków posiadają również współpracujące z bazą na zasadzie wzajemności SKOKi, a także prokuratura i sądy. Pod warunkiem otrzymania zgody klienta, BIK mogą weryfikować też pozabankowe firmy pożyczkowe.
Dostęp do danych zgromadzonych na nasz temat posiadamy również my sami. Następnym mitem, jest przekonanie o możliwości wyczyszczenia niechlubnej historii kredytowej z BIKu. Usługi takich firm to najczęściej koszt rzędu kilkuset złotych, a nie są one w stanie zaoferować żadnego działania, którego nie bylibyśmy w stanie wykonać sami. O usunięcie danych z BIK można wystąpić w przypadku odwołania zgody na przetworzenie danych, po upływie 5 lat od wygaśnięciu zobowiązania lub w przypadku danych nieprawdziwych i błędnych omyłkowo wprowadzonych do systemu.
Jak zwiększyć swoją zdolność kredytową?
Na ten temat również krąży wiele faktów i mitów. Prawdą jest, że istnieje szereg sposobów, których wykorzystanie może korzystnie wpłynąć na naszą zdolność kredytową. Na przykład wybór dłuższego okresu finansowania wiąże się z mniejszymi ratami miesięcznymi. Łatwiej przekonać bank, że jesteśmy w stanie spłacać mniejszą kwotę. Wydłużenie okresu spłaty dotychczasowego kredytu albo konsolidacja również może poprawić naszą sytuację. Jeśli posiadamy jakieś nieużywane karty kredytowe warto je zlikwidować – nie jest prawdą, że karty kredytowe nie mają wpływu na naszą wiarygodność finansową. Jeśli zamierzamy w przyszłości brać kredyt warto myśleć o tym perspektywicznie i zadbać o swoją zdolność kredytową z wyprzedzeniem, budując historię i spłacając zobowiązania terminowo.











