Jak działają lombardy po zmianie prawa- czy klienci mogą liczyć na lepsze ceny?
Lombardy, mało się o nich mówi ostatnimi laty, ale ich działalność przez lata była na tyle owocna, że przedsiębiorcy nie martwili się o swój byt. Do zeszłego roku, dokładnie do marca, gdy w życie weszła ustawa antylichwiarska. W zasadzie to wiele osób, które prowadzi lombardy nie wiedziało czy nowe przepisy odnoszą się również do ich działalności. Bo wyobraźmy sobie, że mały lokalny lombard ma mieć kapitał zakładowy w wysokości 200 tys zł i musi być spółką z o. o. O ile ten drugi warunek jest jeszcze do spełnienia, o tyle w przypadku tego pierwszego może być trudno. Tym bardziej, że pieniądze na prowadzenie działalności nie mogą pochodzić z kredytu. Jeśli korzystaliśmy w przeszłości z pożyczek pod zastaw w lombardach, to idąc w przyszłości do znanego lombardu, możemy się zdziwić, bo może już go nie być. Zmienił się w komis, przeszedł do szarej strefy, nie oferuje pożyczek pod zastaw, a jedynie przechowanie rzeczy z możliwością odkupu. Dziś o pożyczkach w lombardach.
Ustawa antylichwiarska obejmuje lombardy
Pomimo wątpliwości, które nadal się jeszcze pojawiają, lombardy są objęte ustawą antylichwiarską. Muszą stosować do przepisów, które weszły w życie w ubiegłym roku. Oczywiście pod warunkiem, że jedną z oferowanych przez nich usług jest sprzedaż pożyczek pod zastaw. Bo jak wiadomo oferują też inne usługi. Obowiązkiem przedsiębiorców prowadzących lombard jest stosowanie się do ustawy o kredycie konsumenckim. Wątpliwości są nadal np. co do tego w jaki sposób naliczać koszty gdy połączona jest umowa pożyczki z umową o odpłatne przechowywanie przedmiotu, czy koszt przechowywania powinien być wliczony w koszty pozaodsetkowe? Wg jednych nie, a wg innych tak. Przedsiębiorca wybierze rozwiązanie najbardziej korzystne dla siebie. Idąc obecnie do lombardu po pożyczkę, musimy zwrócić uwagę na umowę jaką daje nam do podpisu pracownik czy jest to umowa pożyczki czy umowa o odpłatne przechowywanie czy umowa sprzedaży z prawem odkupu? To istotne, bo jeśli będzie to umowa pożyczki, to zdecydowanie na tym zyskamy, bo przedsiębiorca nie może naliczyć większych kosztów niż te zawarte w ustawie. Niestety nie jest tak pięknie, bo większość przedsiębiorców przekształciła swoją działalność w komisy bądź przeszła do szarej strefy, a tym samym klient nie ma co liczyć na tanią pożyczkę.
Ile % wartości przedmiotu płacą lombardy?
Niestety mało. Jest to od 30 do 50% wartości zastawianego przedmiotu. Pożyczki pod zastaw w lombardach są dla wszystkich. Nie musisz mieć dochodu, możesz mieć zły BIK, widnieć we wszystkich rejestrach dłużników, mieć zajęcie komornicze, w ogóle sytuacja klienta może być bardzo zła, a pożyczkę w lombardzie dostanie. Sprzedawca ma zabezpieczenie w postaci przedmiotu, jeśli klient po określonym terminie nie zgłosi się po zastawioną rzecz, wówczas wystawiana jest na sprzedaż. Spójrzmy teraz na zyski. Właściciel lombardu oferuje 30% wartości rzeczy, co oznacza że 70% zostaje w jego kieszeni, nawet jeśli odliczymy ponoszone przez niego koszty utrzymania działalności, to taka prowizja jest bardzo wysoka. Jeśli już chcemy wziąć pożyczkę pod zastaw w lombardzie, to na pewno nie w pierwszym, do którego wejdziemy. Przynajmniej kilka miejsc trzeba odwiedzić, przeanalizować warunki jakie oferują poszczególne lombardy i najlepiej wybrać ten, który prowadzi działalność dostosowaną do obowiązującego prawa, a więc oferuje umowę pożyczki pod zastaw. Wówczas mamy pewność, że lombard z nas nie zedrze.
Lombardy zamieniają się w komisy
Przekształcenie działalności, aby dostosować ją do wymogów, niestety jest dla przedsiębiorców kosztowne. Aby ominąć przepisy, ale też utrzymać się na rynku, niektóre lombardy przekształciły się w komisy. Zamiast nazwy lombard, zastaniemy komis, skup złota, RTV, AGD i… pożyczki pod zastaw. Ale działa to najczęściej na zasadzie umowy sprzedaży z prawem odkupu albo umowy o odpłatne przechowywanie. Za te usługi zapłacimy podobnie jak przed wejściem w życie przepisów ustawy antylichwiarskiej.
Warto brać pożyczkę w lombardzie?
Zaletą pożyczek pod zastaw jest to, że dostanie ją praktycznie każdy. Praktycznie, bo trzeba mieć jednak jakiś cenny przedmiot, który sprzedawca będzie mógł sprzedać. Ich zaletą jest również szybkość pozyskania gotówki, bo pieniądze dawane są do ręki zaraz po podpisaniu umowy. I na tym koniec zalet. Pożyczki z lombardów są niestety drogie i mało opłacalne, jeśli przedsiębiorca omija przepisy o kredycie konsumenckim. Zanim udamy się do lombardu, warto się zastanowić czy naprawdę potrzebujemy tej rzeczy i czy będziemy ją w stanie odkupić. Jeśli nie, znacznie lepszym rozwiązaniem jest sprzedaż przedmiotu na portalach aukcyjnych, bo z pewnością dostaniemy więcej.
Ile czasu na wykupienie?
Umowy są zazwyczaj, podobnie jak chwilówki na dowód, na nie dłużej niż miesiąc. Termin ustalany jest indywidualnie. Musimy go pilnować, bo po jego upływie lombard wystawia rzecz na sprzedaż. Lombardy oferują również opcję przedłużenia terminu wykupienia przedmiotu, ale to wiąże się z kolejną opłatą.
Pożyczki w lombardach to raczej ostateczność, gdy nie mamy szans na kredyt w banku, pożyczkę przez internet i brak czasu na sprzedaż przedmiotu.








![Vivigo czy Wonga? Wielkie Porównanie 2026: Audyt Kosztów, Przyznawalności i Warunków [Raport]](https://tepozyczki.pl/wp-content/uploads/2026/04/vivigo-czy-wonga-wielkie-porownanie-audyt-kosztow-150x150.jpg)

![Schemat wizualizacyjny AI Silnika Decyzyjnego w Cichym Scoringu Biometrycznym pożyczki na selfie [2026]](https://tepozyczki.pl/wp-content/uploads/2026/04/scoring-biometryczny-150x150.jpg)
