Koniec z papierowymi paragonami?

Koniec z papierowymi paragonami?




 

 

Koniec z papierowymi paragonami?

 

Są z nami odkąd pamiętamy. Niejednokrotnie czają się pomięte i zapomniane w kieszeniach spodni, plecakach czy damskich torebkach. Mało kto na co dzień zwraca na nie uwagę jednak to one stanowią dowód zakupu i podstawę gwarancji oraz reklamacji. Mowa oczywiście o papierowych paragonach. W Polsce paragon powinniśmy dostać za każdą dokonywaną transakcję, niezależnie od tego czy są to zakupy w sklepie spożywczym czy korzystanie z usług mechanika lub fryzjera. Czy to możliwe, aby niedługo miał nastąpić koniec z papierowymi paragonami?

 Na przełom roku 2017 i 2018 planowana jest istna rewolucja handlowa. Polski rząd ma zamiar wprowadzić paragony elektroniczne. Według prognoz wprowadzenie tego typu rozwiązania miałoby powiększyć wpływy do skarbu państwa z tytułu VAT, a co więcej byłoby korzystne dla konsumentów. Zazwyczaj, gdy dochodzi do zmian w zakresie kas fiskalnych lub sposobów ewidencjonowania sprzedaży, klienci sklepów nawet o tym nie wiedzą, ponieważ ich to nie dotyczy lub dotyka w bardzo nieznacznym stopniu. Jednak zmiana przewidziana na koniec roku 2017 będzie całkowicie inna. Zastąpienie papierowego paragonu elektronicznym ma nieść za sobą szereg udogodnień dla kupujących, takich jak na przykład prostsza procedura reklamacyjna.

 Warto jednak od razu zauważyć, że koszty omawianej zmiany zapewne będą zmuszeni ponieść właściciele sklepów i dostawcy usług. Jak łatwo się domyśleć, większość z nich będzie chciała obciążyć częścią kosztów klientów podwyższając ceny oferowanych usług i towarów. Głównym celem planowanej zmiany jest oczywiście chęć zwiększenia wpływów podatkowych do skarbu państwa. Według prognoz, wpływ budżetowy z tytułu VAT może zwiększyć się nawet o 3 mld zł rocznie! Potencjał zwiększenia wpływów z VAT jest duży, ponieważ obecnie tak zwana szara strefa stanowi, aż dodatkowe 25% polskiej gospodarki.

 

Elektroniczne paragony – co to oznacza dla przedsiębiorców?

Niestety przedsiębiorcy, zwłaszcza przedstawiciele mniejszych firm, nie podzielają entuzjazmu autorów pomysłu. Ich sceptyzm wynika z dwóch przyczyn. Pierwszym powodem są koszty, które będzie musiała ponieść każda z firm na zakup nowych sprzętów rejestrujących zakupy. Biorąc pod uwagę, że poprzednia wymiana kas była wymagana niespełna trzy lata temu łatwo zrozumieć frustrację przedsiębiorców. Drugim powodem jest koszt wspomnianych urządzeń. Ze względu na to, że urządzenia te będą musiały posiadać takie funkcje jak zintegrowanie z terminalem płatniczym oraz transfer danych dotyczących sprzedaży do ogólnopolskiego rejestru ich cena będzie znacznie wyższa niż obecnych urządzeń. Wspomniany rejestr będzie prowadzony przez spółkę powiązaną z Ministerstwem Finansów. Utworzenie centralnej bazy wydanych paragonów ma zlikwidować konieczność przechowywania papierowych dowodów zakupu.

 Będzie też to ułatwienie dla urzędu skarbowego, który zyska wygodne narzędzie do typowania miejsc poddawanych kontroli. Za pomocą wspomnianej bazy fiskus będzie mógł skuteczniej wykrywać podejrzane firmy. Podejrzenia mogą wzbudzać na przykład duże różnice między wartościami sprzedaży objętej podatkiem VAT. Obawy handlowców, że centralny rejestr paragonów przyczyni się do większej ilości kontroli urzędu skarbowego są w pełni uzasadnione. Pomysłodawcy nowych rozwiązań próbują przekonać opinię publiczną do zmian argumentując, że wprowadzenie elektronicznych paragonów będzie wygodą i korzyścią dla konsumentów. Nowe kasy fiskalne mają być zintegrowane z terminalami płatniczymi dzięki czemu klient, po uprzednim wyrażeniu zgody, będzie mógł dostać paragon jako SMS lub e-mail. Zapewne będzie również możliwość nielimitowanego pobierania paragonów po wykonaniu transakcji. Elektroniczny paragon z pewnością będzie łatwiejszy do przechowywania niż kruchy i płowiejący paragon papierowy. Pobranie starego paragonu w dowolnej chwili ma usprawnić dochodzenie reklamacji za transakcje.

 

Wady i zalety elektronicznych paragonów

Jak można się domyśleć, autorzy omawianego przez nas pomysłu prezentując swoją wizję mówili głównie o korzyściach klientów i pożytku dla państwa. Wśród zalet jednym tchem wymieniana była wygoda dla klienta, łatwiejszy dostęp do wszystkich paragonów za transakcje, które zawsze będą w jednym miejscu czy w końcu szybszy i sprawniejszy proces dochodzenia reklamacji za zakupione dobra. Elektroniczne paragony to również zwiększone wpływy do skarbu państwa z tytułu VAT, potencjalne narzędzie do zmniejszenia tak zwanej „szarej strefy”, a także pomoc dla urzędu skarbowego w tropieniu nieuczciwych firm. Czy jednak proponowany system faktycznie nie ma słabych stron?

 Po uważnym przeanalizowaniu wszystkich faktów okazuje się, że niestety tak do końca nie jest.  Integracja kas fiskalnych z terminalami płatniczymi niesie za sobą konieczność przechowywania przez sprzedawców wielu wrażliwych danych takich jak adresy e-mail, czy numery telefonów, co może stanowić łakomy kąsek dla hakerów. Kolejną kwestią jest cyfrowe wykluczenie części Polaków, a zwłaszcza tych najstarszych obywateli. Choć niektórym, zwłaszcza młodym, osobom ciężko w to uwierzyć, w dalszym ciągu w Polsce jest liczne grono osób, które nie posiada telefonu komórkowego, konta w banku, czy nawet e-maila. Likwidacja papierowych paragonów może spowodować w pewnym stopniu wykluczenie tych najstarszych osób co z kolei poskutkuje utrudnionym dostępem do reklamacji.


Ranking najlepszych chwilówek bez BIK - 2026
crezu
Kwota pożyczki100 - 5 000 zł
Czas spłaty15 - 61 dni
Max RRSO36%
Sprawdź ofertę
PRZYKŁAD REPREZENTATYWNY: Przykładowy koszt pożyczki: pożyczasz 2.000 zł na 3 miesiące. Całkowita kwota spłaty wyniesie 2.018 zł. Prowizja: 18 zł Oprocentowanie: 3,65% rocznie. Maksymalna rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) wynosi 36%. Stan na 2025.
Zaimo opinie
Kwota pożyczki100 - 5 000 zł
Czas spłaty1 - 365 dni
Max RRSOdo 365%
Sprawdź ofertę
PRZYKŁAD REPREZENTATYWNY: Pożyczana kwota 1 000 zł; Okres pożyczki 30 dni; Koszt pożyczki 13,33 zł; RRSO od 0 do 365% -; Całkowita kwota do spłaty 1 013,33 zł; Wysokość raty 1 013,33 zł; Minimalna kwota pożyczki 300 zł; Maksymalna kwota pożyczki 5 000 zł; Minimalny okres spłaty 30 dni; Maksymalny okres spłaty 365 dni
chwilowkionline24 opinie
Kwota pożyczki50 - 2 000 zł
Czas spłatydo 90 dni
Max RRSO13%
Sprawdź ofertę
PRZYKŁAD REPREZENTATYWNY: RRSO przy pierwszej pożyczce - 0 %. Czas zwrotu pożyczki to minimalnie 61 dni, a maksymalnie 90 dni. Minimalne RRSO wynosi 0% a maksymalne RRSO wynosi 13%. Przykład reprezentatywny dla pożyczki: 800 zł, czas zwrotu 70 dni. Prowizja wraz z oprocentowaniem oraz opłatą przygotowawczą: 10 zł. Całkowita kwota do spłaty: 810 zł. Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania (RRSO): 6.69%, miesięczna wysokość opłat 3.35%
Autor: Beniamin Domański
Rola: Redaktor serwisu Tepozyczki.pl & Ekspert ds. produktów pozabankowych

Profil ekspercki:

Beniamin Domański to praktyk rynku usług finansowych online, który od 13 lat pomaga czytelnikom zrozumieć, jak działa nowoczesne finansowanie pozabankowe. Jako redaktor serwisu, nie ogranicza się do suchych faktów – prześwietla każdą pożyczka ratalną pod kątem przejrzystości umów i realnych kosztów. Specjalizuje się w doradztwie dotyczącym budowania zdolności finansowej oraz bezpiecznego korzystania z technologii takich jak mObywatel czy Open Banking. Jego analizy pomagają tysiącom osób mądrze wybrać kapitał na nagłe wydatki, dbając o to, by każde zobowiązanie było dopasowane do domowego budżetu. W swojej pracy kieruje się zasadą: rzetelny kredyt to taki, którego zasady są jasne dla każdego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry