Przerwa w spłacie kredytu – kiedy bank pozwala?
Zaciągając kredyt hipoteczny, samochodowy czy gotówkowy swoją sytuację oceniamy jako dobrą i nie przewidujemy w przyszłości jej pogorszenia. Raczej upatrujemy dodatkowych wpływów, możliwości dorobienia do pensji. Szereg czynników zewnętrznych i wewnętrznych ma wpływ na naszą sytuację finansową. Zmiany na rynku gospodarczym, choroba, utrata pracy czy tez rozwód znaczącą wpływają na finanse osobiste. Obciążają budżet i wówczas zastanawiamy się nad tym co to jest przerwa w spłacie kredytu – kiedy bank pozwala?
Szczególnie jeśli przewidujemy, że problemy przeciągną się dłużej niż miesiąc czy dwa. Już po kilku dniach od braku wpływu raty do banku, zaczną się upomnienia, a to pociąga za sobą kolejne konsekwencje. Dlatego przewidując problemy, niezwłocznie należy zajrzeć do umowy kredytowej, a następnie porozmawiać z pracownikiem banku. Przerwa w spłacie kredytu – kiedy bank pozwala na takie wakacje? Dziś o tym jak zrobić sobie przerwę i czy w ogóle się to opłaca?
Kiedy warto zastanowić się nad zawieszeniem spłaty raty?
W momencie, w którym domowy budżet został mocno nadszarpnięty, a piętrzące się wydatki uniemożliwiają terminową spłatę rat. Niektórzy korzystają z rozwiązania przerwa w spłacie kredytu – kiedy bank pozwala, gdy chcą złapać oddech bądź mają inne plany. Przykładem remont mieszkania, zakup samochodu, wyjazd wakacyjny. Wykorzystując wakacje kredytowe bądź karencje w spłacie rat, trzeba mieć jednak świadomość, że z tej opcji można skorzystać raz na długi czas. Dlatego doradcy finansowi sugerują, by zostawić je gdy będziemy w sytuacji podbramkowej. Bo, co gdy za rok stracimy pracę, ulegniemy wypadkowi, dochody spadną, a wakacje kredytowe zostały wykorzystany kilka miesięcy wcześniej. Póki budżet domowy na to pozwala lepiej regularnie spłacać raty. Pamiętajmy, że przerwa w spłacie kredytu – kiedy bank pozwala to nie same korzyści, ale ma to też swoje ciemniejsze strony, o czym za chwilę.
Wakacje kredytowe- na jakich zasadach?
Każdy bank kieruje się swoimi zasadami, umożliwiając klientom przerwę w spłacie kredytów. Przerwa w spłacie kredytu – kiedy bank pozwala zależy od obowiązujących w nim procedur. Ogólnie przy kredytach hipotecznych z wakacji kredytowych klienci mogą skorzystać dopiero po 12 miesiącach regularnych spłat rat- to czas jaki jest wymagany przez praktycznie każdy bank. Później wakacje kredytowe zaczynają się różnić. Najdłuższa przerwa proponowana przez banki, to 12 miesięcy, przy kredycie hipotecznym. Można z niej skorzystać raz na cały okres spłaty- a więc warto zostawić na sytuację podbramkową. Inne banki umożliwiają przerwę w spłacie np. od 1 do 6 miesięcy dwa razy w okresie spłaty, jeszcze inne dają klientowi miesiąc wakacji w roku. Dlatego w pierwszym kroku, gdy interesuje nas przerwa w spłacie kredytu – kiedy bank pozwala, powinniśmy zajrzeć do umowy i zapytać w banku. Przy kredytach gotówkowych zazwyczaj banki już po kilku, nawet trzech miesiącach regularnej spłaty, umożliwiają skorzystanie z wakacji kredytowych. Okres odroczenia rat jest też krótszy niż przy kredytach hipotecznych.
Odroczenie spłaty tylko części kapitałowej, czyli karencja w spłacie
Przerwa w spłacie kredytu – kiedy bank pozwala tylko odroczyć część kapitałową? Niestety są i banki, które nie mają w ofercie typowych wakacji kredytowych, czyli cała rata jest przesunięta. Niektóre godzą się na tzw karencję w spłacie rat, czyli odsetki spłacamy, a część kapitałowa jest przesunięta. To rozwiązanie jest mało opłacalne na początku spłaty kredytu, gdy lwią część raty stanowią odsetki. A więc czy takie rozwiązanie nas ratuje? Idąc do banku, koniecznie należy dopytać czy wakacje kredytowe to nie jedynie karencja w spłacie kapitału? Jeśli tak, a jest to początek spłaty kredytu, to trzeba będzie poszukać bardziej korzystnych rozwiązań. Może się okazać, że rata będzie niższa zaledwie o małą sumę, która w zasadzie nas nie ratuje.
Chcesz skorzystać z wakacji kredytowych?- Musisz mieć dobry BIK!
To warunek. Przerwa w spłacie kredytu – kiedy bank pozwala? Tylko wtedy, gdy BIK jest nieskazitelny. Żadnych opóźnień w spłacie zaciągniętego zobowiązania. Stąd na początku wspomniałam, że nie należy czekać do momentu, kiedy pojawiają się problemy ze spłatą i opóźnienia w spłacie rat. Czysty BIK to podstawa, gdy chcemy starać się o odroczenie rat kredytowych. A z pewnością bank nie zgodzi się na wakacje kredytowe w sytuacji, gdy nie są pobierane przy tym żadne opłaty. Dobry BIK jak w przypadku starania o kredyt, to podstawa.
Jak załatwić wakacje kredytowe?
W banku otrzymamy odpowiedni formularz, wypełniamy i składamy taki wniosek. Najlepiej jest to zrobić jak najszybciej, gdy pojawiają się duże problemy finansowe. Aby nie płacić kolejnej raty, należy złożyć taki wniosek minimum siedem, a niektóre banki wymagają 14 dni, przed terminem płatności raty. Im szybciej to zrobimy, tym lepiej. Po złożeniu wniosku bank, przychyla się do niego bądź też z powodów wskazanych wcześniej odrzuca taką możliwość.
Co z ratami, które są odroczone?
Wiemy już jak wygląda przerwa w spłacie kredytu – kiedy bank pozwala na takie rozwiązanie. Co jednak z ratami, które oczywiście trzeba będzie spłacić. Opcji jest kilka. Bank może wydłużyć okres spłaty, o ile nie zaciągnęliśmy kredytu na maksymalny czas. Przykład: bank oferuje kredyty hipoteczne na 30 lat, zaciągamy właśnie na tyle, a więc nie ma możliwości wydłużenia okresu. Odroczone raty są doliczane w kolejnych miesiącach- będziemy płacić więcej. Na to też trzeba się przygotować, czy nasz budżet będzie na to gotowy?
Koszty odroczenia spłaty kredytu
Każdy bank ma swój cennik i do niego też trzeba zajrzeć. A najprościej podczas wizyty w banku dopytać, ile będzie kosztowało odroczenie spłaty kredytu.
Minusy wakacji kredytowych
Niewątpliwie jest to wydłużenie okresu spłaty kredytu bądź też wyższa rata po kilku miesiącach wolności. Z rozwiązania tego powinniśmy korzystać, gdy rzeczywiście mamy problemy finansowe. Spłata kredytu zawsze powinna być celem nadrzędnym, to chroni przed popadnięciem w długi.











