Za co można trafić na czarną listę dłużników?
W Polsce istnieje kilka tak zwanych czarnych list dłużników. Można na nie trafić z wielu powodów. Figurowanie na takiej liście może sprawić sporo problemów. Wpis do takiego rejestru należy do najskuteczniejszych działań wobec nierzetelnych płatników. Wpisywanie do rejestrów i sprawdzanie ich baz stało się popularne nie tylko wśród przedsiębiorców, ale także osób prywatnych.
Niezależnie od kwoty jaką pożyczymy i miejsca w którym to zrobimy, na listy dłużników trafimy kiedy nie spłacimy zadłużenia terminowo. Polacy bardzo chętnie zaciągają pożyczki i kredyty, ale często mają także problem z ich spłaceniem. Tworzenie list dłużników ma za zadanie ułatwiać życie instytucjom, bankom, dostawcom gazu czy prądu, przedsiębiorcom, osobom prywatnym i firmom i ostrzegać ich przed nierzetelnymi klientami i kontrahentami.
Figurowanie na liście dłużników uniemożliwi otrzymanie kredytu (bardzo obniży zdolność kredytową) czy wzięcie telefonu w abonamencie. Niemożliwe także staną się zakupy na raty. Obecność na czarnej liście dłużników może także utrudniać wynajęcie mieszkania czy nawet znalezienie pracy. Można mieć także problemy z zakupem telefonu komórkowego, podpisaniem umowy o telewizję kablową czy internet, a nawet ubieganiem się o leasing.
Działa to także w drugą stronę. Dzięki rejestrom dłużników można uchronić się przed pracodawcą, który nieterminowo wypłaca wynagrodzenie albo przed firmą, która jest nierzetelna pod względem finansowym.
Dla przedsiębiorców wpisanie na taką czarną listę to potencjalna utrata kontrahentów. Możliwe jest, że taki kontrahent będzie chciał się zabezpieczyć i zażąda płatności za usługę z góry lub dodatkowych zabezpieczeń. Zdecydowanie warto budować pozytywną historię kredytową, bo jest się wtedy wiarygodnym i rzetelnym klientem dla banków i instytucji pożyczkowych.
Za co można trafić na czarną listę dłużników? Przede wszystkim za niespłacone w terminie kredyty i pożyczki gotówkowe. Do znalezienia się na takiej liście osoby prywatnej wystarczy już zadłużenie wartości powyżej 200zł, które zostało przeterminowane o 60 dni. To bardzo niewiele jak widać. Jeśli chodzi o przedsiębiorców, muszą zostać spełnione 3 warunki. Musi to być zadłużenie powyżej 500zł, przeterminowane o przynajmniej 60 dni, które powstało w związku ze stosunkiem prawnym.
BIG InfoMonitor S.A. czyli Biuro Informacji Gospodarczej to pierwsza instytucja, która zbiera dane dłużników. BIG przyjmuje je, przechowuje i udostępnia. Zajmuje się także udostępnianiem informacji zgromadzonych w bazach BIK (Biuro Informacji Kredytowej) i ZBP (Związek Banków Polskich). BIG posiada dane przedsiębiorców i konsumentów, którzy zalegają ze spłatami swoich zobowiązań. BIG jako Biuro Informacji Gospodarczej posiada informacje gospodarcze tzn. dane podmiotu i wierzyciela oraz informacje dotyczące zobowiązania (wysokość, zaległości, raty). Informacje gospodarcze dzielimy na negatywną, pozytywną i informacje dotyczące posługiwania się podrobionym/cudzym dokumentem. Rejestr dłużników BIG InfoMonitor jest częścią BIG InfoMonitor S.A.
Jak dopisać osobę do Rejestru Dłużników BIG? Trzeba posiadać numer dokumentu tożsamości i PESEL/NIP dłużnika, a także tytuł wykonawczy z sądu potwierdzający, że dana osoba faktycznie zalega ze spłatą/spłatami. Każdy może sprawdzić, czy został wpisany do BIG. Wystarczy zarejestrować się na stronie, wypełnić formularz i przesłać dokumenty potwierdzające tożsamość. Takie sprawdzenie siebie samego jest darmowe raz na pół roku. Sprawdzenie firmy kosztuje natomiast 30zł. Jeśli chcemy wpisać dłużnika do rejestru długów BIG to wyniesie nas to 69zł. Oczywiście musimy posiadać tytuł wykonawczy z sądu.
Firma może uzyskać od BIG ceryfikat wiarygodności finansowej, co jest przydatne i jest potwierdzeniem finansowej rzetelności i wiarygodności. Taki certyfikat weryfikuje firmę nie tylko w BIG, ale także sprawdza dane w BIK i ZBP.
Kolejną z instytucji, która gromadzi dane dłużników jest ERIF. ERIF to kolejne biuro informacji gospodarczej, które pośredniczy w przyjmowaniu, przechowywaniu i udostępnianiu informacji zarówno negatywnych (zaległości w terminowej spłacie zobowiązań), jak i pozytywnych (o terminowym regulowaniu płatności). Dłużników dzieli się na:
- dłużników będących konsumentami, czyli osoby fizyczne/osoby zobowiązane do opłacania świadczeń alimentacyjnych oraz rodziców mających obowiązek do oplacania pobytu dziecka w rodzinie zastępczej, domu dziecka, placówce opiekuńczo-wychowawczej etc.
- dłużników niebędących konsumentami, czyli osoby fizyczne wykonujące działalność gospodarczą.
W Rejestrze Dłużników ERIF BIG S.A., podobnie jak w BIG InfoMonitor osoby fizyczne mają prawo do bezpłatnego dostępu do bazy raz na 6 miesięcy. Osoby prowadzące działalność gospodarczą, reprezentujące korporację, instytucję lub firmę, aby korzystać w pełni z biura informacji gospodarczej ERIF muszą podpisać umowę o współpracy.
ERIF pełni dwie funkcje. Windykacyjną, która polega na odzyskiwaniu zaległych zobowiązań od dłużników oraz funkcję prewencyjną, polegającą na udostępnianiu zalegających z płatnościami konsumentów i przedsiębiorców. Za co można trafić na czarną listę dłużników? W ERIF także wystarczy posiadać dług o wartości minimum 200zł dla konsumentów i przynajmniej 500zł dla dłużnika niebędącego konsumentem. Z ERIF korzysta bardzo wiele instytucji. Między innymi:
- zakłady komunalne,
- firmy windykacyjne,
- urzędy miast i gmin,
- stowarzyszenia i fundacje,
- konsumenci,
- spółdzielnie mieszkaniowe,
- operatorzy telewizji i telekomunikacyjni,
- banki, pośrednicy kredytowi, SKOKi,
- towarzystwa ubezpieczeniowe.
Kolejną instytucją, która prowadzi tzw. czarną listę dłużników jest KRD, czyli Krajowy Rejestr Długów BIG S.A.. KRD to także biuro informacji gospodarczej. Także zajmuje się przyjmowaniem, przechowywaniem i udostępnianiem informacji dotyczących dłużników każdego rodzaju. Dzięki KRD przestają oni być anonimowi i zyskują niepochlebną i negatywną opinię oraz tracą na wiarygodności.
Ma to oczywiście działać na korzyść osób fizycznych i firm, które dzięki temu są chronione przed nierzetelnymi konsumentami i podmiotami niebędącymi konsumentami. Dzięki KRD i dostępu do informacji, które on posiada, mamy większą pewność co do swoich klientów, kontrahentów czy firm z którymi chcemy współpracować. Dzięki temu można przekonać się czy ktoś ma problemy finansowe i raz jeszcze przemyśleć współpracę czy wszelkie inne finansowe działania, jakie mamy zamiar podjąć.
Jak zniknąć z rejestru, jeśli jest się dłużnikiem? Po prostu spłacić zadłużenie i to najlepiej jak najszybciej. Po spłacie zadłużenia wierzyciel ma obowiązek usunięcia danych dłużnika w ciągu 14 dni. Po wyczyszczeniu naszych danych z takiej bazy, mamy znów szansę na zbudowanie pozytywnej historii płatniczej.
Do rejestru dłużników jak widać można trafić bardzo łatwo. Suma 200zł dla osoby prywatnej i 500zł dla przedsiębiorcy to bardzo niskie progi zadłużenia. Jeśli nie spłacimy go nawet już po terminie, problem będzie narastał. Warto więc zapobiegać takim sytuacjom i spłacać zobowiązania na czas. A nawet jeśli zdarzy się nam wpadka i nie zapłacimy w terminie, warto to jak najszybciej nadrobić, żeby oszczędzić sobie jeszcze większych problemów.











