Ratunek dla zadłużonych
Leasing konsumencki okazuje się być lepszym od kredytu sposobem na nowy samochód. Ale jedynie dla wybranych osób. Leasing konsumencki to bowiem ratunek dla zadłużonych. Dlaczego? Powiedzmy, że wykorzystałeś już swój limit na zadłużenie w bankach, na jakie pozwala Ci Rekomendacja T. Czym ona jest? To rekomendacja dotycząca dobrych praktyk w zakresie zarządzania ryzykiem detalicznych ekspozycji kredytowych. Jeśli więc chcesz kupić samochód, a wykorzystałeś już swój limit finansowych zobowiązań w banku, wtedy rozwiązaniem dla Ciebie jest leasing konsumencki. Tej opcji nie ogranicza bowiem nadzór adresowany bankom.
Masz już w banku jakieś kredyty i pożyczki i wiesz, że bank nie pożyczy Ci już więcej pieniędzy. Masz jednak potrzebę zakupu nowego samochodu. Żadna chwilówka nie pozwoli Ci oczywiście zaspokoić tej potrzeby, a poza tym nie posiadasz gotówki, którą mógłbyś szybko oddać, zwłaszcza gotówki o tak dużej kwocie, jak koszt samochodu. Może Ci się wydawać, że bank utrudnia Ci życie w tej sytuacji. Jednak takie jest jego zadanie – nie pozwolić Ci na zbyt duże zadłużenie, którego nie będziesz w stanie spłacić. Jeśli więc bank uzna, że Twoje finansowe zobowiązania wobec niego są już zbyt duże, nie pożyczy Ci więcej. Nieistotne jak dobra jest Twoja zdolność czy historia kredytowa.
Rekomendacje KNF ograniczają zbyt swawolne pożyczanie pieniędzy przez banki. Rekomendacja T została wydana przez Komisję Nadzoru Finansowego w lutym 2010 roku i obowiązuje do dzisiaj. Jej zapisy dokładnie określają maksymalny poziom relacji Twoich wydatków, które związane są z obsługą zobowiązań kredytowych w stosunku do Twoich średnich dochodów netto. Rekomendacja T określa więc, że Twoje zobowiązania finansowe związane z bankiem nie mogą być wyższe niż 50% w stosunku co do Twoich miesięcznych wydatków. Ta zasada obowiązuje oczywiście klientów detalicznych.
Stosunek ten nie może też maksymalnie przekraczać 65 procent. Dotyczy to jednak klientów, których zarobki nie przekraczają poziomu przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce. Pojawia się więc pewne pytanie – co z osobami, których zarobki są wyższe? Nie jest to bowiem bardzo częste, ale zdarza się, zwłaszcza jeśli chodzi o klientów banków. Raczej niewielu klientów chwilówek posiada bardzo wysokie dochody, ale klienci z bankowymi kredytami bardzo często osiągają dochody, które znacznie przewyższają średnią krajową.
Załóżmy więc, że jesteś szczęściarzem i Twoje miesięczne dochody kilkukrotnie przekraczają średnie dochody statystycznego Polaka. Brawo, ale z pożyczką na samochód nadal możesz mieć problemy. Dlaczego? Bo Rekomendacja T nie przewiduje takich wyjątków. Kieruje się ona przede wszystkim zdrowym rozsądkiem, co jest dla Ciebie krzywdzące. Bowiem 35% Twojego dochodu musi pozostać w Twoim portfelu na opłatę zobowiązań innych niż te związane z bankiem. Co jeśli ta kwota znacznie przekracza Twoje miesięczne potrzeby na bieżące wydatki? Co jeśli nie potrzebujesz tak dużej kwoty „na życie” ? Wtedy będziesz musiał się zastanowić jak ominąć te wszystkie zasady i zapisy, a na Twojej drodze w końcu pojawi się rozwiązanie – leasing konsumencki.
Powiedzmy, że spłacasz już kredyt hipoteczny w banku i potrzebujesz pieniędzy na nowy samochód. Bank Ci nie pożyczy – takie zasady, bo na drodze staje Ci wielokrotnie wspominana Rekomendacja T. Jeśli więc nie prowadzisz działalności gospodarczej możesz skorzystać z ratunku dla zadłużonych, czyli leasingu konsumenckiego. Oczywiście z leasingu mogą korzystać także firmy, ale załóżmy, ze Ty osobiście takiej nie posiadasz.
Chcesz więc poratować się leasingiem konsumenckim, a formalnym właścicielem Twojego nowego samochodu będzie firma leasingowa. Wiesz jaka jest największa zaleta leasingu? Firmy, które się w nim specjalizują nie są bankami i to jest ich atutem. Nie muszą bowiem stosować się do zaleceń, do których instytucje bankowe mają obowiązek się dopasować. Dlatego nawet jeśli przekroczysz próg ostrożności, który określa Rekomendacja T nie będzie to oznaczało, że zostanie Ci odmówione wzięcie auta w leasing konsumencki.
Istnieje jeszcze druga strona. Możesz być już bowiem zadłużony w banku poprzez kredyt na samochód, a chciałbyś wziąć kredyt hipoteczny na dom czy mieszkanie. Jakie możliwości masz wtedy? Tutaj znów pojawia się zasada Komisji Nadzoru Finansowego. Bowiem łącznie rata na samochód i kredyt hipoteczny nie mogą przekraczać 50 procent, lub maksymalnie 65% Twoich miesięcznych dochodów. Co w takim wypadku obniża Twoją zdolność kredytową? Wzięty na samochód kredyt. Dlatego w sytuacji w której chcesz w przyszłości zaciągnąć kredyt na dom czy mieszkanie, lepiej jeśli weźmiesz samochód w leasing. Wtedy Twoja sytuacja będzie lepsza, to samo dotyczyć będzie Twojej zdolności kredytowej. Leasing konsumencki to więc rzeczywiście ratunek dla zadłużonych.
Zapis Rekomendacji T nie mówi bowiem nic o leasingu konsumenckim. W żaden sposób nie jest on liczony jako zobowiązanie, których suma nie może przekroczyć 50 lub 65% Twoich miesięcznych wydatków. Niestety jednak banki ankietowane przez Powszechny Dom Kredytowy nie uznają takiego rozwiązania. Każdy z nich deklaruje bowiem, że leasing konsumencki jest traktowany tak samo jak rata na samochód o takiej samej jak leasing wartości.
Podczas rozmowy w banku czy wypełnianiu wniosku o kredyt nie ma jednak bezpośredniego pytania o leasing. Jest jednak zapis dotyczący innych zobowiązań i to właśnie w tym miejscu należy przyznać się do posiadanego leasingu konsumenckiego.
Banki posiadają przywilej i obowiązek sprawdzania swoich klientów w Biurze Informacji Kredytowej. Nie istnieje jednak równoległa baza dotycząca leasingów. Dlatego bank będzie głównie pomagał sobie Twoim wnioskiem, a nie informacjami, które może zdobyć samodzielnie. Bo dopiero kiedy nie będziesz terminowo spłacać rat za leasing, Twoje dane trafią do któregoś z Biur Informacji Gospodarczych.
Jednak z pewnością chcesz oszczędzić sobie problemów, więc powinieneś wypełnić wniosek rzetelnie i szczerze. Inaczej będą czekały Cię konsekwencje z tytułu 297 artykułu Kodeksu Karnego, który dotyczy odpowiedzialności wynikającej ze złożenia nierzetelnego oświadczenia, które dotyczy istotnych okoliczności dotyczących kredytu. Takie fałszywe zeznanie swoich obecnych finansowych zobowiązań zagrożone jest bowiem karą od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.
Decyzja o tym czy zdecydujesz się na leasing konsumencki należy więc do Ciebie. Musisz pamiętać o wszystkich związanych z tym konsekwencjach, a także mieć na uwadze to, czy w przyszłości nie będziesz potrzebował kredytu hipotecznego na mieszkanie czy dom. Wtedy bowiem leasing może znacznie obniżyć Twoją zdolność kredytową. Musisz więc pamiętać o tym co jest i będzie dla Ciebie istotniejsze.










