Zmiana przepisów by bank nie zabrał mieszkania na kredyt

Zmiana przepisów by bank nie zabrał mieszkania na kredyt




 

 

Zmiana przepisów by bank nie zabrał mieszkania na kredyt

Ryzyko pojawienia się problemów finansowych w trakcie spłaty kredytów hipotecznych jest bardzo duże. Zobowiązania zaciągane są najczęściej na 20 czy 30 lat. To bardzo długi okres i w tym czasie z pewnością większość zmieni pracę kilka razy, zdąży wychować dzieci i się zestarzeń. Większość posiadających kredyty mieszkaniowe obawia się sytuacji, w której braknie na ratę. A niestety wypadki losowe, choroba, wypadek mogą przytrafić się każdemu. Co w takiej sytuacji? Bank rozpoczyna procedurę windykacyjną, która kończy się sprzedażą nieruchomości znacznie poniżej jej wartości rynkowej. Najczęściej pozostają jeszcze do spłacenia długi, a więc bank po resztę zapuka do drzwi. Tak było. Od lipca osoby, które zaciągną kredyt, w momencie niewypłacalności, problemów finansowych otrzymają pomoc od banku. Dziś o tym co się zmieniło w tej kwestii, po wejściu w życie nowych przepisów.

Bank zobowiązany do podania powodów odrzucenia wniosku

Zanim przejdziemy do pomocy jakiej bank jest zobowiązany udzielić osobom, które znalazły się w trudnej sytuacji finansowej, dobra wiadomość dotycząca odrzuconych wniosków kredytowych. Do tej pory było tak, że wnioskujący o kredyt hipoteczny z duszą na ramieniu oczekiwał na odpowiedź z banku. Ta nie zawsze była po jego myśli. Najczęściej pracownik nie był zbyt wylewny i po prostu informował klienta, iż w tym momencie pożyczenie gotówki jest dla banku zbyt dużym ryzykiem- cokolwiek to znaczy. Klient musiał domyślić się sam bądź poszukiwać odpowiedzi na to pytanie, by  za jakiś czas znów spróbować złożyć wniosek i dostać pozytywną odpowiedź. Od tej pory bank ma obowiązek udzielić szczegółowej informacji dotyczącej przyczyn odrzucenia wniosku. Czy jest to niewystarczająca ocena punktowa BIK, zbyt wysokie miesięczne obciążenia, a może obecność w bazach BIG. Ta zmiana zdecydowanie ułatwi potencjalnym kredytobiorcom złożenie wniosku za kilka miesięcy, dzięki temu, że klient posiada wiedzę na temat tego, co musi zmienić.

Kredytobiorca w opałach

Niezapłacenie już jednej raty w terminie wiąże się z upomnieniami z banku, odsetkami itd. Ustawa, która weszła w życie 22 lipca tego roku, zmienia sytuację osób spłacających kredyty hipoteczne, które mają problemy finansowe. Ustawa zobowiązała banki nie tylko do pomocy kredytobiorcom, ale także dała im czas na swobodną sprzedaż mieszkania. Banki nie za chętnie podchodziły do restrukturyzacji kredytów. Po 20 lipca, gdy ustawa weszła w życie obie strony będą musiały się porozumieć czy tego chcą czy nie.

14 dni na zapłatę spóźnionej raty

Kredytobiorcy od tej pory będą mieli określony czas na wpłatę zaległej raty oraz uzyskają propozycję restrukturyzacji kredytu. Ustawa zdecydowanie ściąga z kredytobiorców mieszkaniowych nieco ciężaru. Gdy pojawią się problemy finansowe, bank nie sprzeda mieszkania, a w pierwszej kolejności jest zobowiązany do zaproponowania klientowi rozwiązań, dzięki którym będzie mógł spłacić kredyt. Po zmianach bank jest zobowiązany wysłać spóźniającemu się ze spłatą kredytu klientowi, zawiadomienie o nowym terminie płatności tej raty. Nie może być on krótszy niż 14 dni. Kredytobiorca zyskuje cenne minimum dwa tygodnie, to dużo czasu i jest szansa, że dzięki temu wielu kredytobiorców hipotecznych uniknie większych problemów finansowych. W przesłanym zawiadomieniu bank będzie również informował o możliwości restrukturyzacji zobowiązania. Nie oznacza to, że to jest ostateczna decyzja banku, a jedynie propozycja, która również zależy od aktualnej sytuacji finansowej klienta.

Restrukturyzacja kredytu- czy to się opłaca?

Najczęściej nie, jednak jeśli stoimy w obliczu problemów finansowych, konieczności sprzedaży mieszkania kupionego na kredyt, to jest to dobra opcja. Bank po przeanalizowaniu sytuacji finansowej klienta zaproponuje różne wyjścia. W zależności od rodzaju problemów może być to rozwiązanie na krótki bądź dłuższy okres. Jeśli nasza sytuacja pogorszyła się tylko na chwilę, wówczas wystarczą wakacje kredytowe, by odzyskać stabilność finansową. W zależności od banku jest to okres od miesiąca do kilku miesięcy. Z opcji tej można skorzystać raz bądź kilka razy, ale w określonych odstępach czasu. Innym rozwiązaniem, długoterminowym, w sytuacji przykładowo obniżenia dochodów, jest wydłużenie okresu spłaty i obniżenie wysokości miesięcznej raty. Warunkiem skorzystania z tej opcji jest posiadanie kredytu na krótszy okres niż maksymalny oferowany przez bank. Dla banków restrukturyzacja jest mało korzystnym rozwiązaniem, dlatego niezbyt chętnie się na nią godziły. Po wejściu w życie przepisów nowej ustawy, bank odrzucając wniosek klienta o restrukturyzację, będzie musiał szczegółowo wyjaśnić powody swojej decyzji.

Samodzielna sprzedaż mieszkania

Kolejna pozytywna zmiana dla kredytobiorców hipotecznych to możliwość samodzielnej sprzedaży  nieruchomości. Wcześniej to bank wystawiał nieruchomość na sprzedaż. Korzyści dla banku były takie, że zazwyczaj takie mieszkanie, dom bardzo szybko się sprzedały. Za zakupem nieruchomości na licytacji przemawia niższa cena. Wiele osób poszukujących mieszkania poluje na licytacje, by kupić nieruchomość w atrakcyjnej cenie. Na pierwszej licytacji mieszkanie jest sprzedawane za około 3/4 wyceny nieruchomości, natomiast przy drugiej licytacji już za 2/3. Stratny jest kredytobiorca. Zazwyczaj pieniądze ze sprzedaży nie pokryją całego długu wobec banku, a zatem resztę klient musiał dopłacić ze swojej kieszeni. Jeśli zdarzy się tak, że pieniądze ze sprzedaży nie pokryją całości długu, kredytobiorca ma możliwość rozłożenia reszty długu na dogodne dla siebie raty, dostosowane do aktualnej sytuacji finansowej. Nowe przepisy dają kredytobiorcom pół roku na sprzedaż mieszkania. Dzięki temu mieszkanie można sprzedać za znacznie wyższą kwotę niż poszłoby na licytacji. Jest znacznie większa szansa na to, że uzyskane ze sprzedaży pieniądze pokryją dług wobec banku i jeszcze pozostanie coś na koncie. Kredytobiorca wychodzi na zero i zaczyna nowe życie z czystą kartą, co prawda bez mieszkania, ale też bez żadnych długów.


Ranking najlepszych chwilówek bez bik - 2026

Kwota pożyczki 100 do 5 000 zł
Czas spłaty 15 do 61 dni
Max RRSO 36%
Recenzja Opinie o Crezu
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 300 do 7 000 zł
Czas spłaty 7 do 62 dni
Max RRSO 0 do 298,9%
Recenzja Opinie o Feniko
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 500 do 5 000 zł
Czas spłaty do 30 dni
Max RRSO 0 do 299,25%
Recenzja Opinie o Wandoo
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 500 do 8 000 zł
Czas spłaty do 30 dni
Max RRSO do 299,19%
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 500 do 10 000 zł
Czas spłaty 30 do 360 dni
Max RRSO do 39,55%
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 500 do 3 000 zł
Czas spłaty 31 dni
Max RRSO 0% do 511%
Recenzja Opinie o Credy
Sprawdź ofertę
Autor: Beniamin Domański
Rola: Redaktor serwisu Tepozyczki.pl

Biografia: Zobacz profil autora

Redaktor finansowy specjalizujący się w pożyczkach i kredytach konsumenckich. Od kilku lat analizuje oferty firm pożyczkowych, warunki umów oraz zmiany w przepisach dotyczących kredytów konsumenckich. Specjalizuje się w tematach związanych z pożyczkami pozabankowymi, zdolnością kredytową, zadłużeniem oraz prawami konsumentów.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry