Jak posiadanie dziecka wpływa na otrzymanie kredytu

Jak posiadanie dziecka wpływa na otrzymanie kredytu




 

 

Dziecko przy kredycie hipotecznym niemile widziane?

Plan na życie, studia, praca, kariera, małżeństwo (może), dziecko- coraz więcej osób planuje swoje życie w najdrobniejszych szczegółach. Nie ma miejsca na przypadek. Dziecko jest częścią planu, który realizowany jest krok po kroku, a kolejne punkty wykreślane z listy. Zazwyczaj najpierw jest kredyt hipoteczny, a później potomek. Osoby, które wybierają tę drogę mogą mieć sporo racji. Dzieci traktowane są jako obciążenie domowego budżetu, a zatem obniżają zdolność kredytową rodziców. Jeśli mamy w planach kredyt hipoteczny, to najlepiej postarać się o niego przed decyzją o potomstwie? Na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam, bo zegar biologiczny tyka i z każdym rokiem o potomstwo trudniej, mimo iż granica rodzenia pierwszego dziecka przesuwa się, to biologii nie oszukamy. Dziś o tym jak posiadanie dzieci wpływa na zdolność kredytową rodziców. 

Wychowanie dziecka kosztuje

I o tym wie każdy, kto dziecko wychowuje. Na początek trochę statystyk. Z badania przeprowadzonego przez Millward Brown, na zlecenie BIG InfoMonitor wynika, iż średnio wychowanie dziecka od trzeciego do piętnastego roku życia kosztuje 109 tys. zł (miesięcznie ok 607 zł). Gdy dziecko zdecyduje się kontynuować edukację w szkole wyższej, wówczas należy doliczyć kolejne 70 tys zł- pod warunkiem, że nakłady się nie zwiększą. A jak wiadomo, im starsze dziecko, tym większe wydatki. Wychowanie dziecka wiąże się również z zaciąganiem kredytów czy szybkich pożyczek chwilówek na bieżące wydatki, edukację, korepetycje, wycieczki, leczenie itd. Z wcześniej przytoczonych badań, wynika że co piąty rodzic (w wieku 35-44 lat) brał na dziecko pożyczkę. Dziecko kosztuje, a więc zdolność kredytowa rodzica obniża się wraz z liczbą posiadanych dzieci. W tym jeśli brane są jeszcze pożyczki na dowód przez internet czy kredyty w banku, zdolność rodzica do zaciągnięcia pożyczki mieszkaniowej kurczy się diametralnie.

Niemowlak, przedszkolak, nastolatek- ma znaczenie w jakim wieku jest dziecko?

Ogólnie rzecz ujmując dla banku nie ma większego znaczenia ile dziecko ma lat, a czy pozostaje na utrzymaniu rodziców. Banki bardzo różnie podchodzą do dzieci. W niektórych ustalona jest sztywna granica 18 lat i jeśli dzieci nie są pełnoletnie, wliczane są do wydatków, nawet gdy takie dziecko podjęło już pracę. Do miesięcznych wydatków bank wliczy również dwudziestokilkoletnią osobę, która studiuje i pozostaje na utrzymaniu rodziców. Dla banków w większości nie ma znaczenia ile dziecko ma lat, tylko czy pozostaje na utrzymaniu rodziców. Analogicznie im więcej potomstwa mamy na utrzymaniu, tym proporcjonalnie zdolność spada. Przyglądając się różnym raportom na temat zdolności kredytowej osób posiadających dzieci, wyłania się jeden obraz: większość banków bierze pod uwagę dzieci i zdolność zainteresowanego kredytem spada. Niektórzy mówią o przyjaznych rodzinie bankach, które nie wliczają dzieci, a przynajmniej zdolność rodziców nie spada drastycznie. Jednak nie mają co na to liczyć osoby wychowujące troje i więcej dzieci.

Ile bank liczy za dziecko?

Jest tak zwane minimum socjalne. To kwota przypadająca na każdego członka rodziny. Nie ma tu znaczenia czy jest to dziecko czy osoba dorosła. Czyli gdy po kredyt zgłosi się małżeństwo bezdzietne ich wydatki miesięczne w wyliczeniach banku są mniejsze o jedną czy dwie osoby w porównaniu z rodziną 2+1 czy 2+2. A to oznacza, że bank zaproponuje niższą kwotę kredytu tym drugim. W niektórych bankach kwota minimum socjalnego zmniejsza się z każdą kolejną osobą. Ogólnie szacuje się, że minimum socjalne brane przez banki pod uwagę na jedną osobę mieści się w przedziale od 200 zł do 700 zł. Tyle też musimy mniej więcej liczyć na każde dziecko w rodzinie.

Bez dziecka masz mieszkanie, z dzieckiem nie?

Różnice w zdolności kredytowej, gdy klient zgłasza się po pożyczkę hipoteczną tylko z małżonkiem a tym, który przyjdzie również z dziećmi są bardzo duże. W przypadku niektórym banków sięgają 100-150 tys zł. A tym samym na wymarzone mieszkanie może braknąć, bo ze względu na potomstwo bank zaoferuje niższą kwotę kredytu. Bardzo pomocne przy wyborze oferty są aktualne raporty publikowane przez branżowe serwisy. Z nich można dowiedzieć się, które banki są bardziej ‘prorodzinne’, a które zdecydowanie obniżają zdolność klienta posiadającego dziecko.

Dla banku jestem bezdzietny

Niektórzy wpadają na cudowny pomysł nieinformowania banku o posiadanym potomstwie. Możemy dostać większy kredyt, to po co wspominać o dzieciach? Ten cudowny pomysł może nas bardzo dużo kosztować. Wprowadzenie banku w błąd będzie traktowane jak próba wyłudzenia kredytu, a za to czekają poważne konsekwencje. Banki mają swoje sposoby na sprawdzanie klientów, tego czy posiadają dzieci oraz czy potomstwo faktycznie nie jest już na utrzymaniu wnioskującego o pożyczkę hipoteczną. Jeśli złożymy oświadczenie, że dziecko czy dzieci nie są już na naszym utrzymaniu, co nie jest zgodne z prawdą, będzie to również traktowane jako próba wyłudzenia kredytu. Gdyby komukolwiek i kiedykolwiek pojawił się pomysł zatajenia potomstwa bądź też udzielenia fałszywych informacji na temat źródła utrzymania dzieci, najlepiej niech zrezygnuje z kredytu w najbliższym czasie.

Jak bank sprawdza szczerość?

Kredytodawcy bardzo szybko są w stanie ustalić czy ich potencjalny kredytobiorca mówi prawdę. Do weryfikacji podanych przez klienta informacji służą bankom różne narzędzia. Jednym z prostszych, darmowych i powszechnie dostępnych są portale społecznościowe. W banku podajemy informację, że nie mamy dzieci, a na profilu umieszczamy zdjęcia z urodzin dziecka. Innym źródłem informacji na temat posiadanych dzieci jak i wydawania na nie pieniędzy bądź nie, jest ROR. Jak na dłoni widać w jakich sklepach płacimy czy opłacany zajęcia dodatkowe, wycieczki, przelewamy pieniądze na konto dziecka itd. Na tej podstawie banki wiedzą czy mówimy prawdę czy też nie.

Najpierw mieszkanie czy dziecko?- Własne lokum sprawia, że żyje nam się wygodniej, jednak czy w nowych czterech ścianach nie jest jakoś pusto?  


Ranking najlepszych chwilówek bez BIK - 2026
crezu
Kwota pożyczki100 - 5 000 zł
Czas spłaty15 - 61 dni
Max RRSO36%
Sprawdź ofertę
PRZYKŁAD REPREZENTATYWNY: Przykładowy koszt pożyczki: pożyczasz 2.000 zł na 3 miesiące. Całkowita kwota spłaty wyniesie 2.018 zł. Prowizja: 18 zł Oprocentowanie: 3,65% rocznie. Maksymalna rzeczywista roczna stopa oprocentowania (RRSO) wynosi 36%. Stan na 2025.
feniko
Kwota pożyczki300 - 7 000 zł
Czas spłaty7 - 62 dni
Max RRSO298,9%
Sprawdź ofertę
PRZYKŁAD REPREZENTATYWNY: (RRSO) wynosi: 174,05% Całkowita kwota pożyczki (bez kredytowanych kosztów): 2500,00 złotych, oprocentowanie zmienne: 15%, całkowity koszt pożyczki: 340,04 złotych (w tym prowizja: 292,30 zł, odsetki: 47,74 zł), całkowita kwota do zapłaty: 2840,04 złotych. Stan na 12.12.2025 r.
wandoo
Kwota pożyczki500 - 5 000 zł
Czas spłatydo 30 dni
Max RRSO299,25%
Sprawdź ofertę
PRZYKŁAD REPREZENTATYWNY: RRSO: 299,25%, przy założeniu, że:Stopa oprocentowania Pożyczki (zmienna) wynosi: 15%, Całkowita Kwota Pożyczki: 1500 zł, Całkowity Koszt Pożyczki: 180,77 zł. Stan na dzień 04.12.2025 r.
Alfakredyt
Kwota pożyczki500 - 8 000 zł
Czas spłatydo 30 dni
Max RRSOdo 299,19%
Sprawdź ofertę
PRZYKŁAD REPREZENTATYWNY: dla pierwszej pożyczki: całkowita kwota pożyczki: 1000 zł, opłata rejestracyjna: 0,01 zł, czas obowiązywania umowy: 30 dni, prowizja: 107,27 zł. Stan na dzień 06.11.2025 r.
Netcredit
Kwota pożyczki500 - 10 000 zł
Czas spłaty30 - 360 dni
Max RRSO39,55%
Sprawdź ofertę
PRZYKŁAD REPREZENTATYWNY: dla Limitu kredytowego w Karcie Kredytowej Netcredit w wysokości 1.000,00 zł: Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania (RRSO) wynosi 39,55%. Stan na dzień 12.2025 r.
Credy
Kwota pożyczki500 - 3 000 zł
Czas spłaty31 dni
Max RRSO0 - 511%
Sprawdź ofertę
PRZYKŁAD REPREZENTATYWNY: Rzeczywista roczna stopa procentowa (RRSO) przykładowej pożyczki wynosi 0%, całkowita kwota kredytu (bez uwzględnionych kosztów) 600zł. Stan na dzień 01.2026 r.
Autor: Beniamin Domański
Rola: Redaktor serwisu Tepozyczki.pl & Ekspert ds. produktów pozabankowych

Profil ekspercki:

Beniamin Domański to praktyk rynku usług finansowych online, który od 13 lat pomaga czytelnikom zrozumieć, jak działa nowoczesne finansowanie pozabankowe. Jako redaktor serwisu, nie ogranicza się do suchych faktów – prześwietla każdą pożyczka ratalną pod kątem przejrzystości umów i realnych kosztów. Specjalizuje się w doradztwie dotyczącym budowania zdolności finansowej oraz bezpiecznego korzystania z technologii takich jak mObywatel czy Open Banking. Jego analizy pomagają tysiącom osób mądrze wybrać kapitał na nagłe wydatki, dbając o to, by każde zobowiązanie było dopasowane do domowego budżetu. W swojej pracy kieruje się zasadą: rzetelny kredyt to taki, którego zasady są jasne dla każdego.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry