Kredyt dla dziecka na start- dobry pomysł?
Wejście dorosłość jest stresujące, ale zarazem ekscytujące. Jedni nie mogą się doczekać wyprowadzki od rodziców, inni wręcz odkładają ten moment na ostatnią chwilę, a czasem pozostają przy rodzicach do końca. Przeraża niepewność, mnożą się obawy. Obecnie młodym ludziom nie sprzyjają warunki ekonomiczne i sytuacja na rynku pracy. Pozostaje pytanie czy rodzice w takiej sytuacji powinni pomóc? Gdzie kończy się finansowy obowiązek rodziców, a zaczyna odpowiedzialność młodego człowieka? Czy lepiej wesprzeć wkraczającego w dorosłość kredytem wziętym na siebie czy też wypuścić go w świat z kredytem na własnych barkach. Wielu rodziców dorosłych dzieci zadaje sobie to pytanie. Dziś o tym czy wzięcie kredytu dla dziecka jest dobrym pomysłem?
Wieczne dziecko
Pokoleniom z lat 40, 50. czy 60., w większości nie przyszłoby do głowy, by mieszkać z rodzicami do trzydziestki czy nawet czterdziestki. Dziś już raczej nikogo nie dziwi trzydziestolatek, który od dzieciństwa mieszka w tym samym pokoju, w ciepłym domku rodziców. Wg statystyk ponad 40% dorosłych dzieci w wieku 20 do 30 lat nadal mieszka z rodzicami. Wygoda, brak perspektyw, wychowanie, obawy przed tym co będzie, niskie zarobki, to wszystko składa się na pozostawanie przy rodzicach. Z jednej strony to dzieci nie chcą rzucić się na głęboką wodę samodzielnego życia, a z drugiej rodzice nie chcą dziecka rzucić na pożarcie współczesnej cywilizacji. I tak koło się zamyka.
Rodzic z dylematem
Pomóc czy pozostawić samemu sobie? Każde rozwiązanie ma swoje plusy i minusy. Jest też opcja wypośrodkowania. Pomagając obecnie młodemu człowiekowi na starcie w dorosłość, rodzic stwarza dziecku szansę na poukładanie życia. Nie da się ukryć, że dziecko, które dostaje mieszkanie na starcie czy też pieniądze na jego zakup, będzie mogło szybciej pomyśleć o założeniu rodziny, nie będzie obciążone kredytem, będzie żyło się mu lżej. Z drugiej strony, jeśli samo za pracuje na własne M, będzie miało większą satysfakcję. Ale czy o satysfakcję dziś chodzi?
Kredyt mieszkaniowy dla dziecka
Jeśli rodzice posiadają warunki finansowe do spłaty zobowiązania, to bardzo duża pomoc dla młodego człowieka. Musimy jednak pamiętać, że im starszy kredytobiorca, tym trudniej o pożyczkę mieszkaniową. Dlatego o tym należy pomyśleć stosunkowo wcześnie, gdy dziecko wchodzi w dorosłość, czyli około dwudziestego roku życia. Co nie znaczy, że trzydziestolatek jest skreślony. Zawsze warto wesprzeć dziecko, szczególnie w dzisiejszych czasach, własne cztery kąty to dużo łatwiejszy start w dorosłość. Najlepiej o kredyt na mieszkanie dla dziecka starać się, gdy mamy nie więcej niż 50 lat, później może być coraz trudniej. Mimo że żyjemy dłużej, banki nie chcą udzielać kredytów hipotecznych osobom, które są starsze.
Kredyt na zaspokojenie innych potrzeb
Na edukację, samochód, założenie działalności? Co zrobić, gdy dziecko prosi o pieniądze, których nie mamy, ale posiadamy zdolność kredytową do zaciągnięcia pożyczki? Wszystko zależy od tego czy kredyt jest fanaberią i ma służyć zaspokojeniu wyższych potrzeb czy jest inwestycją w przyszłość. Jeśli dziecko chce kontynuować edukację, ale brakuje gotówki, wówczas warto zainwestować. Podobnie z samochodem, bo to praktyczna umiejętność, dzięki której łatwiej znaleźć pracę. Tym bardziej, gdy pieniądze są potrzebne na rozwój działalności. Oczywiście, gdy widzimy szansę na przetrwanianie biznesu.
Kredyt z dzieckiem
Jest jeszcze jedna opcja. Zawsze możemy przystąpić do kredytu z dzieckiem. Zarówno przy pożyczce mieszkaniowej, samochodowej czy gotówkowej. W taki sposób wspieramy dziecko, które nie ma wystarczającej zdolności kredytowej, a zarazem nie ściągamy z dziecka odpowiedzialności za dorosłe życie.
A młodzi rodzice…
Powinni już teraz myśleć o przyszłości swoich pociech. Odkładanie każdego miesiąca nawet niewielkiej kwoty za kilkanaście lat zaprocentuje niezłą sumą. W taki sposób ułatwiamy życie w przyszłości sobie i dzieciom. Nie staniemy przed dylematem czy wziąć kredyt hipoteczny, bo po prostu kupimy mieszkanie. Im wcześniej zaczniemy oszczędzać pieniądze dla dziecka na przyszłość, tym lepiej. Najbezpieczniej jest odkładać gotówkę na lokatach czy na rachunkach oszczędnościowych. Tak robi większość Polaków oszczędzających dla dzieci.
Wejście w dorosłość bez kredytów to znacznie lżejszy start, szczególnie w dzisiejszych czasach.











