Gigantyczne długi po ojcu

Gigantyczne długi po ojcu




 

Gigantyczne długi po ojcu

 

Miałem 22 lata, gdy zmarł mój ojciec, kończyłem drugi rok studiów. Liczne plany na przyszłość. Zawsze lubiłem majsterkować, samochody to było to! Swoją pierwszą działalność, mały warsztat, rozkręciłem, jak ojciec jeszcze żył, miałem niespełna 20 lat.

Dziś 10 lat starszy, potwornie zmęczony życiem, walką o każdy grosz. Mam dobre zarobki, ale cóż z tego jak wierzyciele zabierają większość…

 

Jak to się stało? Jak rodzic może wpędzić dziecko w takie bagno? To nie było 2 tys czy 3 tys zł długu, ale ponad 400 tys zł, które dostałem na starcie! Większość wokół mnie się mądrzyła, mogłeś odrzucić spadek. Tak mogłem, ale o tym jakie ojciec ma długi dowiedziałem się po ponad pół roku, gdy nie mogłem zrobić już nic! Byłem w szoku, gdy otworzyłem pierwszą kopertę z wezwaniem do zapłaty, z uśmiechem stwierdziłem pewnie pomyłka! Przy drugim skonsultowałem sprawę z prawnikiem, zacząłem drążyć. Wtedy pierwszy raz wylądowałem w szpitalu. Kwota do spłaty, o której się wówczas dowiedziałem, to było ponad 250 tys, z czasem pojawiali się nowi wierzyciele. Pożyczki w banku, karty kredytowe, chwilówki na dowód, pożyczki u znajomych- ojciec podpisywał z nimi umowy. Ludzie mają podkładkę, chcą odzyskać dług!

 

Mama zginęła w wypadku samochodowym jak miałem sześć lat, pamiętam ją jak przez mgłę, zawsze sami z ojcem. Nie było w naszym domu żadnych kobiet, ojciec nie związał się z żadną. Jak się później okazało święty nie był! Mieszkaliśmy w domu, który mama odziedziczyła po swoich rodzicach. Ojciec pracował na etacie jako elektryk w spółdzielni mieszkaniowej, a dodatkowo po godzinach brał zlecenia. Nigdy nie narzekałem na nic, bo wszystko było. Jedzenie, zabawki, później  wycieczki, wakacje. Żyło nam się dobrze, nie miałem żadnych powodów, by przypuszczać, że coś było nie tak. Choć gdybym był bardziej czujny i dociekliwy dowiedziałbym się wcześniej.

 

Ojciec przed śmiercią chorował, miał kilka miesięcy na to, by pozałatwiać swoje sprawy, by powiedzieć mi synu nie przyjmuj spadku. Wystarczyłoby tylko tyle! Nie zmarł nagle, miał czas, dlaczego nie powiedział? Już nigdy o to go nie zapytam! Bardzo trudno jest mi to zrozumieć. Choć słyszę, że on nie chciał, nie takiego życia dla mnie chciał, to dlaczego tak postąpił?

 

Był taki moment, gdy kończyłem liceum, już dorabiałem w warsztatach, że przyszło upomnienie jakiś niezapłacony rachunek za gaz. Ojciec powiedział, że ma przejściowe problemy, więc zapłaciłem, nie było tematu. Później sytuacja powtórzyła się raz czy dwa i tyle. Gdybym wówczas zaczął się temu bliżej przyglądać, dziś miałbym normalną rodzinę, a nie tyrałbym na spłatę jego długów.

 

Zajmowała się mną babcia bądź ciocia, ojciec czasem wracał bardzo późno do domu. Dodatkowe zlecenia, nadmiar pracy, tak się zawsze tłumaczył. Jak byłem starszy nie dziwiło mnie to, że wraca po nocach. Jak się okazało lubił się bawić. Puby, nocne kluby, krótkie wypady do luksusowych hoteli za miasto, kobiety na chwilę. To wszystko kosztuje, z pensji elektryka i fuch, których było mniej niż myślałem, nie pożyłby tak! Za wyjazdy, zabawę płacił kartami kredytowymi, korzystał z debetów. Później przyszły kredyty. O kredycie na samochód wiedziałem. Pewnego dnia stanęło przed naszym domem auto z salonu, nie wiedziałem, że nie zamierza go spłacać.

 

Później, gdy banki niezbyt chętnie już pożyczały, zaczął brać chwilówki. Jak się okazało znany był we wszystkich biurach oferujących chwilówki w naszym mieście. Stały, dobry klient. Jedne spłacał, inne przedłużał i tak wkoło. Brał też sprzęty na raty.

 

Pożyczki od znajomych to był gwóźdź do trumny! Po kilka tysięcy złotych. Każdy się zabezpieczał umową, ponoć wszyscy wiedzieli jak żyje, tylko nie ja! Pytałem znajomych ojca, dlaczego mi nie powiedzieli?! Prosił o dyskrecję! Dlaczego nie powiedzieli mi zaraz po śmierci, tylko dopiero po kilku miesiącach. Bo byłem w żałobie…

 

Po śmierci ojca na stałe wprowadziła się moja dziewczyna, planowaliśmy ślub, dzieci, wspólne życie. To co stało się później, wszystko zniszczyło! Bo jak zakładać rodzinę z takimi długami!

Komornicy, wezwania do zapłaty, życie moje zmieniło się w koszmar. 400 tys długu na start w wieku 22 lat.

 

Leki uspokajające, szpital, przerwane studia, depresja, nerwica. I nigdy nie dowiem się dlaczego. Moja dziewczyna załatwiła dobrego prawnika, dowiedziałem się tylko tyle, że muszę spłacić długi, bo dom pójdzie pod młotek za bezcen. Nie chciałem stracić tego co wypracowali dziadkowie, dachu nad głową, to byłby koniec. Psychoterapia, leki, powoli stawałem na nogi. Wróciłem do warsztatu, nie mogłem i nie mogę narzekać na zlecenia. Mam bardzo dobre zarobki, ale zostaje mi tyle, żeby tylko przeżyć. Dziewczyna została przy mnie, mimo świadomości, że nie wiem czy kiedyś założymy rodzinę. To dla mnie zawsze była i jest iskra do działania, mam nadzieję, że kiedyś jej to wynagrodzę.

 

Od 8 lat spłacam co miesiąc długi po ojcu, dziewczyna też dorzuca, pracując na dwóch etatach. Zostało nam do spłaty jeszcze ponad 100 tys zł. To jedna czwarta całego długu, to jest dla mnie pocieszające. Widzę nadzieję na lepszą przyszłość za dwa, trzy lata.

 

Nie wiem skąd wziąłem siłę, by spłacić takie długi przez ostatnie lata. Od jakiegoś czasu pojawiają się już w mojej głowie pozytywne myśli, są nawet małe plany i marzenia o dziecku. Tak pragnę być ojcem. Nie chcę zapeszać, bo życie nauczyło mnie pokory, ale mam taką małą nadzieję na lepszą przyszłość już niebawem.

 

Przestrzegam każdego młodego człowieka, bez względu na to, jakimi ludźmi byli rodzice, by sprawdził dokładnie, co dostanie w spadku!

 

Adrian, Kalisz.

 


Ranking najlepszych chwilówek bez BIK - 2026
Zaimo opinie
Kwota pożyczki100 - 5 000 zł
Czas spłaty1 - 365 dni
Max RRSOdo 365%
Sprawdź ofertę
PRZYKŁAD REPREZENTATYWNY: Pożyczana kwota 1 000 zł; Okres pożyczki 30 dni; Koszt pożyczki 13,33 zł; RRSO od 0 do 365% -; Całkowita kwota do spłaty 1 013,33 zł; Wysokość raty 1 013,33 zł; Minimalna kwota pożyczki 300 zł; Maksymalna kwota pożyczki 5 000 zł; Minimalny okres spłaty 30 dni; Maksymalny okres spłaty 365 dni
chwilowkionline24 opinie
Kwota pożyczki50 - 2 000 zł
Czas spłatydo 90 dni
Max RRSO13%
Sprawdź ofertę
PRZYKŁAD REPREZENTATYWNY: RRSO przy pierwszej pożyczce - 0 %. Czas zwrotu pożyczki to minimalnie 61 dni, a maksymalnie 90 dni. Minimalne RRSO wynosi 0% a maksymalne RRSO wynosi 13%. Przykład reprezentatywny dla pożyczki: 800 zł, czas zwrotu 70 dni. Prowizja wraz z oprocentowaniem oraz opłatą przygotowawczą: 10 zł. Całkowita kwota do spłaty: 810 zł. Rzeczywista Roczna Stopa Oprocentowania (RRSO): 6.69%, miesięczna wysokość opłat 3.35%
binixo opinie
Kwota pożyczki500 - 20 000 zł
Czas spłaty30 - 365 dni
Max RRSOdo 263%
Sprawdź ofertę
PRZYKŁAD REPREZENTATYWNY: Całkowita kwota pożyczki – 1000 zł, okres kredytowania – 30 dni, całkowita kwota do spłaty – 1132 zł. Wartości te są przybliżone i mogą się różnić w zależności od warunków pożyczkodawcy. RRSO dla pierwszej pożyczki: 0%, RRSO dla kolejnej pożyczki: od 99.64% do 263%
Autor: Beniamin Domański
Rola: Redaktor serwisu Tepozyczki.pl & Ekspert ds. produktów pozabankowych

Profil ekspercki:

Beniamin Domański to praktyk rynku usług finansowych online, który od 13 lat pomaga czytelnikom zrozumieć, jak działa nowoczesne finansowanie pozabankowe. Jako redaktor serwisu, nie ogranicza się do suchych faktów – prześwietla każdą pożyczka ratalną pod kątem przejrzystości umów i realnych kosztów. Specjalizuje się w doradztwie dotyczącym budowania zdolności finansowej oraz bezpiecznego korzystania z technologii takich jak mObywatel czy Open Banking. Jego analizy pomagają tysiącom osób mądrze wybrać kapitał na nagłe wydatki, dbając o to, by każde zobowiązanie było dopasowane do domowego budżetu. W swojej pracy kieruje się zasadą: rzetelny kredyt to taki, którego zasady są jasne dla każdego.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry