Nieuczciwy lokator

Nieuczciwy lokator




 

Nieuczciwy lokator

 

Wynajem mieszkań, lokali biurowych, domów to świetny biznes. Zawsze tak o tym myślałem. Same na siebie pracują, a dodatkowo właściciel czerpie z tego tytułu profity.

Mieszkałem z rodzicami w trzypokojowym mieszkaniu, jakieś 56 m kw, czyli niewielkie. Byłem jedynakiem i mieszkanie to rodzice przepisali mi jak miałem 18 lat. Skończyłem studia, znalazłem dobrą pracę. Pomyślałem, że to dobry czas, by rozwinąć skrzydła. Wziąłem kredyt pod zastaw mieszkania na zakup kolejnej nieruchomości. Trafiła się okazja. Kupiłem kolejne trzypokojowe mieszkanie za jedyne 120 tys zł, właścicielowi zależało na czasie i szybkiej transakcji. Obie strony były zadowolone.

 

Z pomocą ojca zrobiłem remont i zacząłem szukać zainteresowanych wynajmem. Telefonów było wiele, z tego 1/3 skończyła się spotkaniem. Szczególnie zainteresowana była młoda para, około trzydziestki. Oboje chwali się ukończonymi kierunkami studiów, planami na przyszłość. Wynajem miał być dla nich na kilka, kilkanaście miesięcy, myśleli też o czymś własnym.

Szybko podpisałem umowę, wziąłem kaucję w wysokości dwóch czynszów i cieszyłem się z tego, że zapłacę spokojnie kolejne trzy raty kredytu, a wypłata będzie cała na koncie. Umowę podpisaliśmy na 24 miesiące.

Przez pierwsze trzy miesiące pieniądze wpływały regularnie. Później zaczęły si,ę problemy. Nie zapłacili ani czynszu, ani rachunków, ani odstępnego. Poinformowali mnie, że mają mały problem bo on jest chory i mniej zarabia.

 

Opóźnienie miało być kilkudniowe! A zrobiło się wieloletnie! W tym czasie moja dziewczyna zaszła w ciąże i przeprowadziła się do mnie i rodziców. Już myślałem, że w takim razie wypowiem im umowę, bo my teraz bardziej będziemy potrzebować tego mieszkania!

Byłem głupi i naiwny! Myślałem, że wystarczy wypowiedzieć umowę, oni pokornie się wyprowadzą, a ja przeprowadzę się z dziewczyną i dzieckiem! Prawo nie chroni takich jak, leczy tych nieuczciwych! Bo dokąd oni pójdą!!! Nie mają pieniędzy, pracy..! Trzeba zapewnić im lokal!

Krew mnie zalewała! Ja płaciłem czynsz i wszystkie rachunki, do tego ratę kredytu. A oni spokojnie mieszkali w moim domu, nie płacąc kompletnie za nic! Polska sprawiedliwość!

 

Narobiłem sobie długów! Musiałem wynająć prawnika i iść do sądu. Na rozprawie o eksmisję, która ciągnęła się miesiącami (bo cudowni lokatorzy wiecznie przedstawiali l4), dowiedziałem się, że oni nie mają gdzie pójść i muszę im załatwić jakiś lokal zastępczy! Za 'złe’ zachowanie na sali rozpraw, bo nie umiałem pohamować emocji, zostałem kilka razy ukarany finansowo, co znów mnie obciążyło! Sprawa ciągnęła się ponad dwa lata! Cały czas za wszystko płaciłem ja! A moi lokatorzy byli do tego stopnia bezczelni, że zmienili zamki w drzwiach!

Uruchomiłem wszystkie możliwości, by się ich pozbyć. Jak się okazało legalnie może to trwać i trwać. Tak też było. Dopiero po kilku latach, gdzie moje nerwy były zszargane dowiedziałem się, że jest coś takiego jak umowa najmu okazjonalnego. Bardzo dobre wyjście dla każdego, kto chce wynająć mieszkanie i zabezpieczyć się na wypadek, gdyby lokatorzy nie płacili. Umowa spisywana jest przed notariuszem. Najemca wskazuje osobę, u której zamieszka po zakończeniu umowy. Oczywiście niezbędna jest zgoda tej osoby. Jeśli występują jakiekolwiek problemy i lokator po zakończeniu umowy nie chce się wyprowadzić, komornik zwyczajnie wyprowadza go z mieszkania pod adres wpisany w umowie. Właściciel omija długie i żmudne postępowanie przed sądem. Ja dowiedziałem się o tym za późno, ale człowiek uczy się na błędach.

 

Nie zrezygnowałem z wynajmowania mieszkania, ale przy następnych lokatorach spisałem umowę najmu okazjonalnego. Nie wynajmowałem też w ciemno. Sprawdziłem miejsce zatrudnienia, rodzinę wynajmującego, prześledziłem profil społecznościowy, rozpytałem gdzie mogłem!

Od półtorej roku nie mam żadnych problemów z nowymi lokatorami. Płacą na czas, dzięki temu jestem w stanie szybciej spłacić długi, które powstały przez wcześniejszych nieuczciwych lokatorów.   My na razie mieszkamy z rodzicami, bo tak jest taniej.

Grzesiek, Elbląg.


Ranking najlepszych chwilówek bez bik - 2026

Kwota pożyczki 100 do 5 000 zł
Czas spłaty 15 do 61 dni
Max RRSO 36%
Recenzja Opinie o Crezu
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 300 do 7 000 zł
Czas spłaty 7 do 62 dni
Max RRSO 0 do 298,9%
Recenzja Opinie o Feniko
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 500 do 5 000 zł
Czas spłaty do 30 dni
Max RRSO 0 do 299,25%
Recenzja Opinie o Wandoo
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 500 do 8 000 zł
Czas spłaty do 30 dni
Max RRSO do 299,19%
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 500 do 10 000 zł
Czas spłaty 30 do 360 dni
Max RRSO do 39,55%
Sprawdź ofertę
Kwota pożyczki 500 do 3 000 zł
Czas spłaty 31 dni
Max RRSO 0% do 511%
Recenzja Opinie o Credy
Sprawdź ofertę
Autor: Beniamin Domański
Rola: Redaktor serwisu Tepozyczki.pl

Biografia: Zobacz profil autora

Redaktor finansowy specjalizujący się w pożyczkach i kredytach konsumenckich. Od kilku lat analizuje oferty firm pożyczkowych, warunki umów oraz zmiany w przepisach dotyczących kredytów konsumenckich. Specjalizuje się w tematach związanych z pożyczkami pozabankowymi, zdolnością kredytową, zadłużeniem oraz prawami konsumentów.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry