Ile pieniędzy chcesz pożyczyć?

  • 1 000
  • 60 000
  • 120 000
  • 180 000
  • 240 000
  • 300 000

Na ile rat?

  • 10
  • 60
  • 120

Twoje Dane

strona główna > blog pożyczkowy > Przydatne artykuły > Czym są koszty okołokredytowe i jak je rozpoznać?

Ocena: 5, Głosów: 21, Data dodania: 17-05-2017/10:10

Czym są koszty okołokredytowe i jak je rozpoznać?

Reklama


 

 

Czym są koszty okołokredytowe i jak je rozpoznać?

Zaciągnięcie pożyczki od banku czy to na bieżące potrzeby czy też na większą inwestycję wiąże się  przynajmniej z kilkoma dodatkowymi kosztami. O ile przy kredytach gotówkowych raczej nie trudno pogubić się w kosztach okołokredytowych, o tyle przy kredytach mieszkaniowych liczba dodatkowych wydatków może powodować małe zamieszanie i pytanie o to, ile w końcu kredyt będzie kosztował. Koszty okołokredytowe przy kredytach hipotecznych można podzielić na dwie grupy, bankowe oraz pozabankowe. Dziś o wydatkach, na które trzeba się przygotować zaciągając kredyt.

Prowizja i opłata przygotowawcza za rozpatrzenie wniosku

Przy kredytach gotówkowych rzadko spotkamy się z opłatą przygotowawczą za rozpatrzenie wniosku. Częściej występuje przy pożyczkach mieszkaniowych, dlatego przed ostatecznym złożeniem wniosku, warto dopytać o to czy pobierana jest opłata za rozpatrzenie. Prowizja za udzielenie kredytu jest to procent od kwoty, którą pożyczamy od banku. Przy kredytach hipotecznych mieści się najczęściej w przedziale 1-4%. Przy kredytach gotówkowych od 2% do nawet 12%. Prowizja to niemały koszt, szczególnie przy pożyczkach mieszkaniowych. Przykładowo 1% z kwoty kredytu w wysokości 200 tys zł, to 2 tys zł. Prowizja jest tym elementem kredytu, przy którym warto negocjować. Niektóre banki rezygnują z prowizji, gdy klient zakłada ROR czy wykupi ubezpieczenie. Zawsze można próbować negocjować prowizję, to nic nie kosztuje, a skutecznie obniży koszt kredytu pod warunkiem, że nie przepłacimy za skorzystanie z innych usług, produktów.

Ubezpieczenie od utraty pracy bądź na życie

Zarówno przy kredytach hipotecznych jak i gotówkowych spotkamy się z ubezpieczeniem na życie bądź od utraty pracy, ewentualnie wykupieniem obu. Ubezpieczenie od utraty pracy często jest oferowane przy kredytach gotówkowych długoterminowych, w razie utraty źródła dochodu, oczywiście pod pewnymi warunkami, ubezpieczyciel pokryje spłatę kilku rat. Często banki proponują obniżenie prowizji bądź niepobieranie jej, gdy klient kupi ubezpieczenie. Tego typu produkty nie są przez nas dobrze postrzegane, ubezpieczenie wywołuje u wielu negatywne skojarzenia. Natomiast przy kredytach długoterminowych, ubezpieczenie ma wiele korzyści, chroni na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń, choroby, wypadku, utraty pracy. Koniecznie trzeba umowę ubezpieczenia przeczytać od początku do końca. Kwota ubezpieczenia najczęściej doliczana jest do rat. Warto poprosić pracownika o symulację kredytu z ubezpieczeniem i bez, wówczas można porównać o ile wzrasta miesięczna rata.

Ubezpieczenie niskiego wkładu

Od stycznia obowiązuje 20% wkład własny. Nadal pożyczymy mając niższy wkład, natomiast konieczne będzie poniesienie dodatkowych kosztów. Składka NWW jest doliczana do rat kredytu do momentu spłaty brakującej kwoty wkładu bądź też ubezpieczenie jest płacone jednorazowo przykładowo za okres pięciu lat, czyli czasu do kiedy kwota zostanie spłacona. Idąc do banku z wymaganym wkładem własnym, omijamy ten koszt.

Ubezpieczenie pomostowe

Obejmuje ono okres od momentu złożenia wniosku do czasu uprawomocnienia się wpisu hipoteki do księgi wieczystej. Nie jest to duży koszt i spłacane jest w krótkim czasie, ale warto wiedzieć, że biorąc kredyt na mieszkanie, trzeba będzie liczyć się z ubezpieczeniem pomostowym.

Koszty pozabankowe

Oprócz kosztów okołokredytowych, które trzeba uiścić na rzecz banku, należy się liczyć z innymi wydatkami. Podatek od czynności cywilno- prawnych, to jedna z głównych dodatkowych opłat, przy zakupie nieruchomości. Notariusz też kosztuje i z tym również trzeba się liczyć. Dodatkowo jeśli nieruchomość kupowana jest z udziałem agencji nieruchomości, mogą pojawić się koszty prowizji dla pośrednika. Dodatkowo należy pamiętać o innych opłatach, takich jak odpisy z ksiąg wieczystych, odpisy z aktów notarialnych.

Ile trzeba mieć w portfelu, by wziąć kredyt?

O ile okołokredytowe koszty bankowe można w większości doliczyć do rat, o tyle na pozostałe musimy mieć przygotowane pieniądze. Czyli oprócz wkładu własnego, trzeba mieć też odłożoną gotówkę na pozostałe opłaty. Niektóre są stałe, a niektóre zalezą od kwoty kredytu. Przy kredycie gotówkowym raczej nie powinno być problemu z rozpoznaniem poszczególnych kosztów, bo są to zazwyczaj marża, prowizja i ewentualnie ubezpieczenie. Problem pojawi się przy kredycie mieszkaniowym, gdzie wydatków jest niemało i różnią się też w zależności od tego czy mieszkanie kupowane jest od developera czy z rynku wtórnego. Wszystkie koszty kredytu wyszczególnione są w umowie kredytowej. Konieczne jest dokładne zapoznanie się z nią, przeanalizowanie wszystkich opłat. To jeszcze jest czas, by spróbować coś zmienić, dopytać. Po złożeniu podpisu będzie już za późno. Szacuje się, że powinno się mieć od 8 do 15 tys zł na pokrycie opłat związanych z kredytem hipotecznym, przy zakupie nieruchomości od developera i od 15 do 20 tys zł kupując mieszkanie na rynku wtórnym. Wyższe opłaty notarialne oraz podatek od czynności cywilno- prawnych wpływają na większe koszty w tym drugim przypadku.

Reklama

Skomentuj artykuł

Twoję Imię:
Komentarz:
Captcha
align center Podobne artykuły, które mogą Cię zaciekawić
Ta strona korzysta z plików cookies, co umożliwia rozpoznawanie danego użytkownika przez serwer. Umożliwia to wygenerowanie strony www, opierając się głównie na jego preferencjach. Szczegóły zawarte są w zakładce: Polityka Prywatności. Korzystając, zgadzasz się na warunki tam zawarte.